Eksplozja w Osinach. Dron z materiałem wybuchowym. Prokurator potwierdza

W Osinach na Lubelszczyźnie doszło do eksplozji drona. Prokuratura potwierdza użycie materiałów wybuchowych, choć ich rodzaj pozostaje nieznany. - Nadal – co również zastrzegł prokurator Grzegorz Trusiewicz – nieznany jest producent i kraj pochodzenia drona.

Osiny, 20.08.2025. Służby zabiezpieczają teren pola kukurydzy w miejscowości Osiny, na które spadł niezidentyfikowany obiekt, 20 bm. Obiekt, wg śledczych najprawdopodobniej dron wojskowy lub cywilny, spadł w nocy z wtorku na środę i eksplodował. Wskutek wybuchu w kilku domach powybijane zostały szyby. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Z ustaleń wojska wynika, że w nocy z wtorku na środę nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. (jm) PAP/Wojtek JargiłoEksplozja drona w Osinach
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wojtek Jargiło
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Dron eksplodował na polu kukurydzy w Osinach.
  • Prokuratura potwierdza użycie materiałów wybuchowych.
  • Trwają badania nad pochodzeniem i rodzajem drona.

Eksplozja w Osinach

W nocy z wtorku na środę w Osinach, w powiecie łukowskim, doszło do eksplozji drona. Obiekt spadł na pole kukurydzy, powodując wyrwę o średnicy 5-6 metrów i głębokości 50 cm. Na miejscu zdarzenia pracują śledczy, którzy starają się ustalić szczegóły incydentu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Udany atak ukraińskich dronów. Rosyjska stacja kolejowa spłonęła

Użycie materiałów wybuchowych

Prokurator okręgowy w Lublinie, Grzegorz Trusiewicz, potwierdził, że w dronie użyto materiałów wybuchowych. Choć nie udało się jeszcze określić ich rodzaju, eksperci wojskowi i cywilni są zgodni co do wysokiego prawdopodobieństwa wybuchu.

Z bardzo wysokim prawdopodobieństwem [...] ujawnione części drona wskazują na użycie materiałów wybuchowych; nie jesteśmy w stanie wskazać, jakie to były materiały wybuchowe, ich ilości i skład tych materiałów – stwierdził już wcześniej biegły cywilny.

Na miejscu pracują technicy, policja oraz żandarmeria wojskowa. Śledczy zebrali już wiele informacji, ale konieczne są dalsze badania laboratoryjne. Wkrótce dołączy do nich ekspert z Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce.

Możliwe scenariusze

Nieoficjalne źródła sugerują, że dron mógł być wojskowym wabikiem, pozbawionym głowicy bojowej. Istnieje możliwość, że przyleciał zza granicy, co utrudniało jego wykrycie przez systemy wojskowe.

Wojsko prowadzi obecnie analizy dotyczące całego incydentu. Badane są różne scenariusze, w tym możliwość, że dron był uszkodzony lub zabłąkany. Śledztwo ma na celu dokładne określenie pochodzenia i celu maszyny.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie