Elon Musk uratował dobre imię Tesli. W tle afera z nieopłaconym rachunkiem

Mała cukiernia w San Jose w Kalifornii "The Giving Pies Cafe" otrzymała płatność od Elona Muska. Właściciel Tesli musiał ratować dobre imię firmy. Na jaw wyszła nieprzyjemna sytuacja. Jedna z pracownic koncernu najpierw złożyła ogromne zamówienie, żeby na ostatnią chwilę anulować zlecenie.

aElon Musk ratuje dobre imię Tesli. W tle afera z nieopłaconym rachunkiem
Źródło zdjęć: © Facebook, Instagram, Wikipedia
Bartłomiej Nowak

Sprawa stała się medialna, po tym jak Voahangy Rasetarinera opisała swoją historię w mediach społecznościowych. Właściciela cukierni "The Giving Pies Cafe" otrzymała od pracownika Tesli zamówienie na 2 tys. ciast.

Później ten sam pracownik podwoił zamówienie. Przedsiębiorcza właścicielka cukierni przestała przyjmować inne zlecenia. Cały jej zespół zajął się pieczeniem ciast dla Tesli.

Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka

Właścicielka cukierni nie przejmowała się płatnością. Była przekonana, że tak poważna firma jak Tesla opłaci wszystko przy odbiorze. Rozczarowanie musiało być ogromne, gdy pracownik poinformował o anulowaniu całego zamówienia poprzez wiadomość tekstową.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niestety wygląda na to, że zmieniamy plany i nie będziemy potrzebować tego zamówienia. Dziękuję bardzo za wsparcie, doceniam to - brzmiała treść wiadomości do właścicielki cukierni.

Nikt nie kwapił się z uregulowaniem należności za gotowe już ciasta. Pracownicy Tesli wyszli z założenia, że nic się nie stało.

Zamieszanie wybuchło po opublikowaniu posta, w którym właścicielka opisała całą sytuacją. W dwa dni w cukierni pojawiło się ponad trzystu klientów. Ludzie z całego kraju wpłacali spontanicznie datki. Właścicielka mówi o pieniądzach i dobrych słowach płynących nawet ze Szwecji i Holandii.

Na medialne zamieszanie i negatywne komentarze pod adresem Tesli zareagował sam Elon Musk. Obiecał, że sprawa zostanie załatwiona. Wkrótce jeden z pracowników Tesli skontaktował się z cukiernią, a Musk opłacił zamówienie. Pracownicy Tesli poprosili też o przygotowanie cateringu na zbliżającą się w firmie imprezę.

Niestety, nie mogę zająć się cateringiem, ponieważ przy całym rozgłosie, jaki otrzymaliśmy, wyczerpaliśmy zapasy ciastek, a do tego mamy jeszcze do przygotowania obchody Dnia Liczby Pi (14 marca - przypis red.), więc nie ma mowy - powiedziała ze śmiechem.

Rasetarinera powiedziała, że nie jest pamiętliwa i jest gotowa podjąć w przyszłości kolejną współpracę z Teslą.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polskie piłkarki ręczne wygrały z Argentyną. Szczere słowa trenera
Polskie piłkarki ręczne wygrały z Argentyną. Szczere słowa trenera
Igrzyska 2026 - olimpijski ogień dotarł do Rzymu. Powrót po prawie 20 latach
Igrzyska 2026 - olimpijski ogień dotarł do Rzymu. Powrót po prawie 20 latach
Eksplozja powerbanka. Zostały tylko czarne ślady
Eksplozja powerbanka. Zostały tylko czarne ślady
Zawiózł rosyjskiego drona do domu. Myślał, że to zabawka
Zawiózł rosyjskiego drona do domu. Myślał, że to zabawka
Zmarł Leszek Gierszewski. Był jednym z najbogatszych Polaków
Zmarł Leszek Gierszewski. Był jednym z najbogatszych Polaków
Rosja zablokowała popularny komunikator. "Organizowanie działań terrorystycznych"
Rosja zablokowała popularny komunikator. "Organizowanie działań terrorystycznych"
Nie mają dostępu do wody. Rosjanie znaleźli sposób
Nie mają dostępu do wody. Rosjanie znaleźli sposób
"Pokręcona sosna". Niezwykłe zdjęcie z lasu
"Pokręcona sosna". Niezwykłe zdjęcie z lasu
"Jestem bardzo spokojny". Kacper Tomasiak przed startem w Wiśle
"Jestem bardzo spokojny". Kacper Tomasiak przed startem w Wiśle
Przyłapali Putina na kłamstwie. Ujawniono dowody
Przyłapali Putina na kłamstwie. Ujawniono dowody
"Wielki Bu" zostaje w areszcie. Jest decyzja sądu
"Wielki Bu" zostaje w areszcie. Jest decyzja sądu
W Krakowie wybierają najpiękniejszą szopkę. Tylu prac jeszcze nie było
W Krakowie wybierają najpiękniejszą szopkę. Tylu prac jeszcze nie było