Eta Akwarydy na niebie nad Polską. Wyjątkowe widowisko w nocy z 5 na 6 maja

Już w nocy z 5 na 6 maja niebo rozświetlą eta Akwarydy – rój meteorów powiązanych z legendarną kometą Halleya. Zjawisko to uznawane jest za jedno z najbardziej nastrojowych wśród corocznych "spadających gwiazd". Choć ich liczba nie dorównuje sierpniowym Perseidom, eta Akwarydy zaskakują nietypowym zachowaniem i... kierunkiem lotu.

Zbliża się kosmiczne widowisko. Eta Akwarydy zachwycąZbliża się kosmiczne widowisko. Eta Akwarydy zachwycą
Źródło zdjęć: © Pixabay
Danuta Pałęga

Jak wyjaśnia popularyzator astronomii Karol Wójcicki, osobliwość tego roju polega na tym, że jego radiant, czyli punkt, z którego zdają się wylatywać meteory, znajduje się pod linią horyzontu przez większość nocy.

Efekt? Cząstki lodu i pyłu, które wlatują w atmosferę z ogromną prędkością – aż 66 km na sekundę – sprawiają wrażenie, jakby startowały w niebo niczym świetlne rakiety.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spektakularne zjawisko nad Polską. Nagrania świadków

Okruchy historii na tle gwiazd

Eta Akwarydy to pozostałości po komecie Halleya, jednej z najbardziej znanych i najczęściej obserwowanych przez ludzkość. Jej orbita co roku w maju przecina się z ziemską, przez co tworzy się ów rój o świetlistych smugach. To właśnie ten materiał powoduje rozbłyski widoczne na naszym niebie przez ponad miesiąc.

Najlepszy moment? Przed świtem

Jak podaje TVN Meteo, według ekspertów najwięcej meteorów będzie widocznych nad ranem – pomiędzy 2:00 a 3:30. Żeby naprawdę cieszyć się tym widowiskiem, najlepiej uciec od miejskich świateł. Wybór otwartego, ciemnego terenu z widokiem na wschodni horyzont znacznie zwiększy szanse na udaną obserwację.

Jak podkreśla Wójcicki: "Każdy Eta Akwaryda to trochę taki okruch historii, który przemierzył Układ Słoneczny przez setki (a może i tysiące) lat, zanim w końcu spalił się w naszej atmosferze". To kosmiczne zjawisko przypomina, jak bardzo jesteśmy częścią większego wszechświata – i jak wiele piękna można znaleźć, patrząc w niebo.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie