Grzegorz Miętus to były skoczek narciarski i trener współpracujący m.in. z reprezentacją Polski. Na mistrzostwach świata juniorów w 2009 roku zdobył wraz z drużyną brązowy medal. Zawodnik i szkoleniowiec zmarł w tragicznych okolicznościach w sobotę (4 lipca). Po kilkugodzinnych poszukiwaniach prowadzonych przez rodzinę i służby, ciało Grzegorza Miętusa znaleziono w Zakopanem.
Po pogrzebie, który odbył się w środę (8 lipca) wzruszający wpis z pożegnaniem brata opublikował Robert Miętus. Mężczyzna nie ukrywa, że strata najbliższej osoby jest dla niego i jego bliskich ogromnym cierpieniem.
Dziękuję wszystkim za okazane wsparcie, słowa otuchy, kondolencje, modlitwę oraz obecność w tych najtrudniejszych dla nas chwilach. Grzesiek przez całe życie patrzył w niebo. Najpierw jako skoczek narciarski z odwagą wybierał lot nad zeskokiem, później jako trener pomagał innym uwierzyć, że mogą wznieść się jeszcze wyżej. Dziś wierzymy, że wykonał swój ostatni, najpiękniejszy lot - napisał na Facebooku Robert Miętus.
Jednocześnie brat tragicznie zmarłego Grzegorza Miętusa zaapelował, aby pamiętać o byłym zawodniku. Poprosił też o pomoc w przejściu przez ten trudny czas.
Każdy gest życzliwości ma dla nas ogromne znaczenie. Grzesiek na zawsze pozostanie w naszych sercach - dodał brat zmarłego skoczka.
Robert Miętus to jeden z dwóch braci tragicznie zmarłego Grzegorza. Jego bratem jest również Krzysztof Miętus, także były skoczek narciarski.