Fatalny finał zakrapianej imprezy na Mazowszu. 32-latek zabił ojca... głośnikiem

Tragiczne sceny rozegrały się niedawno w Ostrowi Mazowieckiej (województwo mazowieckie). W trakcie wspólnego picia alkoholu 32-letni syn mocno pokłócił się z 63-letnim ojcem. Nagle młody mężczyzna chwycił za głośnik muzyczny i z całych sił, bez opamiętania bił nim po głowie swego rodzica. Senior nie przeżył brutalnego ataku.

Potrącił 11-latkę na hulajnodze i odjechał. Policja prosi o pomocZabił ojca głośnikiem. Koszmarny finał libacji
Źródło zdjęć: © Pixabay | Pixabay

O sprawie pisze teraz Polska Agencja Prasowa. Do tragedii doszło w nocy z wtorku na środę (z 23 na 24 stycznia br.) w jednym z mieszkań w Ostrowi Mazowieckiej. Według ustaleń mundurowych, 32-letni syn w najlepsze imprezował z ojcem. Alkohol lał się tam strumieniami.

W pewnym momencie między młodym mężczyzną a 63-latkiem wywiązała się ostra wymiana zdań. Nie wiadomo jednak, o co dokładnie im poszło. Zdenerwowany syn przestał nad sobą panować. Porwał głośnik muzyczny, który miał pod ręką i wielokrotnie uderzał nim ojca w głowę.

Fatalny finał zakrapianej imprezy na Mazowszu. 32-latek zabił ojca... głośnikiem

Gdy 63-latek nagle przestał reagować, przestraszony syn zaalarmował służby. Wyjaśnił, co między nimi zaszło. Na miejscu niemal natychmiast zjawiły się policja i pogotowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nożownik z Kożuchowa mógł zabić 9 osób. Uratował je klient sklepu

Niestety, rannego seniora nie udało się uratować. Lekarz potwierdził jego zgon. Jak poinformowała PAP rzeczniczka prokuratury okręgowej w Ostrołęce - Elżbieta Edyta Łukasiewicz, sekcja zwłok pokazała, że przyczyną śmierci 63-latka był wstrząs krwotoczny.

32-latek jeszcze w dniu tragedii został zatrzymany przez policję. Miał wówczas we krwi aż 2,6 prom. alkoholu. W czwartek doprowadzono go do prokuratury, w której postawiono mu zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. Nie przyznał się jednak do winy. Podał, że nic nie pamięta z przebiegu kłótni.

Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy (w ramach środka zapobiegawczego). Niebawem stanie przed sądem. Za ten bestialski czyn sprawcy grozi nawet dożywotni pobyt za kratkami.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 21.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 21.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Barron Trump wezwał policję. Zeznała, że uratował jej życie
Barron Trump wezwał policję. Zeznała, że uratował jej życie
Tak zaparkował ksiądz. Karteczka za wycieraczką. "Czas do 21:00"
Tak zaparkował ksiądz. Karteczka za wycieraczką. "Czas do 21:00"
Trump zaprasza Watykan. Papież rozważa przyjęcie propozycji
Trump zaprasza Watykan. Papież rozważa przyjęcie propozycji
Wilk konał na poboczu. Pomoc nie nadchodziła. Konieczna była eutanazja
Wilk konał na poboczu. Pomoc nie nadchodziła. Konieczna była eutanazja
12-letni Krzyś zaginął. Postawili na nogi całą policję. Jest finał
12-letni Krzyś zaginął. Postawili na nogi całą policję. Jest finał
Nie żyje prof. Mariusz Fras. Adwokat i wykładowca miał 55 lat
Nie żyje prof. Mariusz Fras. Adwokat i wykładowca miał 55 lat
Zmarła miesiąc temu. Syn nie może jej pochować. Konkubent zabrał kartę zgonu
Zmarła miesiąc temu. Syn nie może jej pochować. Konkubent zabrał kartę zgonu
Rodzina bałwanków zniszczona. Mieszkańcy Warszawy rozżaleni
Rodzina bałwanków zniszczona. Mieszkańcy Warszawy rozżaleni
Tragedia na stoku. Nie żyje 28-letni Polak
Tragedia na stoku. Nie żyje 28-letni Polak
23-letni Nikodem zaginął. Tragiczny finał poszukiwań
23-letni Nikodem zaginął. Tragiczny finał poszukiwań
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje