Fotopułapka przyłapała ich na gorącym uczynku. Dostali najwyższy mandat

Chcieli pozbyć się niepotrzebnych odpadów pod osłoną nocy, z dala od ludzkich spojrzeń. Nie wzięli jednak pod uwagę nowoczesnych metod walki z dzikimi wysypiskami. Sprawcy nielegalnego procederu w gminie Wolbrom zostali zidentyfikowani przez Straż Miejską i ukarani najwyższym przewidzianym prawem mandatem.

,Fotopułapka przyłapała ich na gorącym uczynku.
Źródło zdjęć: © Facebook, Pexels
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło w godzinach wczesnoporannych. Grupa osób postanowiła pozbyć się sterty odpadów, wywożąc je samochodem z przyczepą w niedozwolone miejsce. Byli przekonani, że w gęstwinie i ciemnościach pozostaną całkowicie bezkarni.

Czujne oko fotopułapki

Na nielegalne pozbywanie się śmieci zareagował nowoczesny sprzęt monitorujący. Dzięki fotopułapkom rozmieszczonym przez Straż Miejską w Wolbromiu w newralgicznych punktach gminy całe zajście zostało szczegółowo zarejestrowane. Urządzenia rejestrujące obraz w trybie nocnym dokładnie uwieczniły moment rozładunku oraz obecne na miejscu osoby.

Funkcjonariusze straży miejskiej szybko zidentyfikowali sprawców procederu. Zgodnie z komunikatem urzędu, wobec osób odpowiedzialnych za zaśmiecanie wyciągnięto surowe konsekwencje. "Sprawcy zostali ukarani najwyższym możliwym mandatem" – informują pracownicy gminy.


WIDEO
Decydowały centymetry. Dziecko było akurat na chodniku. Mamy nagranie

Władze Wolbromia podkreślają, że nie ma i nie będzie przyzwolenia na niszczenie lokalnego środowiska i szpecenie krajobrazu gminy.

Przypominamy, że za nielegalne pozbywanie się odpadów grożą dotkliwe kary finansowe. Tego typu działania szkodzą środowisku i wpływają negatywnie na wizerunek naszej gminy. Dziękujemy funkcjonariuszom Straży Miejskiej za skuteczność, zaangażowanie i konsekwentne działania na rzecz czystości oraz porządku – przekazano w oficjalnym komunikacie.

Urzędnicy zdecydowali się na publikację kadrów z fotopułapki jako ostrzeżenia dla wszystkich, którzy zamiast oddać odpady do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), wolą wyrzucać je do lasów, rowów czy na pobocza dróg.

Sprawa z Wolbromia pokazuje, że mobilny monitoring i fotopułapki stają się coraz skuteczniejszą bronią samorządów w walce z procederem powstawania dzikich wysypisk – a poczucie anonimowości pod osłoną nocy bywa bardzo złudne.

Wybrane dla Ciebie