Generał z Iranu wypalił na wizji. Mówi o wojnie w kosmosie
Irański generał brygady Kioumars Heydari twierdzi, że jego kraj prowadzi "walkę na morzu, w powietrzu i w kosmosie z globalistyczną Ameryką". - Stoimy twarzą w twarz z Amerykanami w historycznej bitwie - oświadczył wojskowy.
Kioumars Heydari, generał brygady Iranu, udzielił wywiadu, w którym mówił o walce ze Stanami Zjednoczonymi. - Jesteśmy zaangażowani w ciężką walkę na morzu, w powietrzu i w kosmosie z globalistyczną Ameryką - stwierdził wojskowy.
Stajemy twarzą w twarz z Amerykanami w historycznej bitwie, jakiej amerykańskie wojsko nie doświadczyło przez całe swoje haniebne i przestępcze istnienie, i z pewnością poniosą bardzo surowe i bolesne konsekwencje - stwierdził irański generał.
To kolejny raz, kiedy Irańczycy grożą USA i podają dość niewiarygodne informacje. Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani stwierdził w swoim wpisie, że w wyniku konfliktu zginęło już 500 amerykańskich żołnierzy.
Historia toczy się dalej. Męczeństwo Imama Chameneiego będzie cię słono kosztować. Z wolą bożą - dodał Laridżani.
Przypomnijmy, że operacja izraelsko-amerykańska rozpoczęła się w sobotę, 28 lutego. W jej wyniku zginął m.in. najwyższy przywódca Ali Chamenei. Amerykanie i Izraelczycy zdołali mocno osłabić potencjał wojskowy kraju. Siły USA dokonały m.in. zatopienia na Oceanie Indyjskim irański okręt wojenny.
Iran odpowiedział atakami m.in. na amerykańskie bazy w regionie. Rakiety i drony uderzyły w Kuwejcie, Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Katarze, Izraelu, Omanie, a nawet na Cyprze. Wojsko USA potwierdziło śmierć sześciorga żołnierzy.