George Floyd nie żyje. Armia strzeże amerykańskiej świątyni. Zdjęcie jest hitem

Kilkudziesięciu żołnierzy pilnuje Mauzoleum Abrahama Lincolna w Waszyngtonie. Dla Amerykanów to jeden z najważniejszych obiektów w kraju. W USA trwają protesty po śmierci George’a Floyda.

Żołnierze pilnujący Mauzoleum Abrahama Lincolna.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Żołnierze zostali rozstawieni na schodach prowadzących do mauzoleum. Na zdjęciu, które podbija sieć, widać kilkudziesięciu żołnierzy waszyngtońskiej Gwardii Narodowej stojących plecami do mauzoleum, a twarzami do protestujących.

Na innych fotografiach widać zgromadzony przed mauzoleum tłum. Wiele osób siedzi. Protest, który odbył się we wtorek, miał charakter pokojowy.

Obraz
© Getty Images | Win McNamee

Zdjęcie jest hitem. Dlaczego mauzoleum jest dla Amerykanów tak ważne?

Mauzoleum Abrahama Lincolna upamiętnia szesnastego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wyglądem budynek przypomina klasyczną grecką świątynię. W środku znajduje się posąg Lincolna – prezydenta, który przyczynił się do zniesienia niewolnictwa w USA.

Zobacz też: Kryzys w USA. Masowe protesty po śmierci George'a Floyda

Na schodach mauzoleum w sierpniu 1963 r. swoje słynne przemówienie wygłosił Martin Luther King. Zrobił to na zakończenie Marszu na Waszyngton, którego uczestnicy - ok. 250 tys. osób - postulowali zniesienie segregacji rasowej i podniesienie płacy minimalnej.

Miałem sen, że pewnego dnia na czerwonych wzgórzach Georgii synowie byłych niewolników i synowie byłych właścicieli niewolników usiądą razem przy stole braterstwa – mówił Martin Luther King ze schodów Mauzoleum Abrahama Lincolna.

Pomnik Lincolna znajduje się na odwrocie 5-dolarowego banknotu. Portret samego Lincolna jest umieszczony na jego przedniej stronie.

George Floyd nie żyje. Zniszczono pomnik Kościuszki

W Waszyngtonie i całych USA od kilku dni trwają protesty spowodowane śmiercią George’a Floyda, czarnoskórego mężczyzny, którego udusił biały policjant.

W stolicy kraju zniszczony został pomnik Tadeusza Kościuszki. Pomnik oddalony jest o ok. 2,4 km od Mauzoleum Abrahama Lincolna. Piotr Wilczek, ambasador RP w Stanach Zjednoczonych, potępił ten akt wandalizmu.

Jestem zniesmaczony i przerażony aktami wandalizmu popełnionymi przeciwko posągowi Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie, bohaterowi, który walczył o niepodległość zarówno USA, jak i Polski. Błagam administrację Białego Domu oraz władze Parków Narodowych, aby szybko przywrócić posąg do pierwotnego stanu – napisał Wilczek na Twitterze.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie