Sudan się wykrwawia. W kraju ogarniętym brutalnym konfliktem giną cywile, porywane są dzieci, a całe rodziny z dnia na dzień tracą wszystko. Ci, którym udało się uciec, przekazują wstrząsające relacje o głodzie i śmierci.
Wojna w Sudanie wybuchła, gdy napięcia między armią a RSF przerodziły się w otwarte walki. Starcia rozpoczęły się w Chartumie i szybko rozprzestrzeniły na cały kraj. Walki pochłonęły życie tysięcy ludzi, wywołując falę masowych przesiedleń, przynosząc epidemie chorób i poważny kryzys żywnościowy.
W el-Faszer wydarzyło się wiele rzeczy. Był głód, była śmierć - powiedział Farouk Abkar, uchodźca z Darfuru.
Jego historia nie jest wyjątkiem. To jedna z wielu relacji o przemocy, ucieczkach i desperackiej walce o przetrwanie. Więcej wstrząsających świadectw znajdziecie w najnowszym nagraniu.
Źródło artykułu: AP