Godz. 21:45 we Wrocławiu. Usłyszał wołanie o pomoc. Akcja WSR

Przemoczony mężczyzna, który wpadł do Odry, został uratowany we Wrocławiu. Uczepił się betonowej konstrukcji kilkanaście metrów od brzegu. Na pomoc ruszyli ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej (WSR), strażacy, policjanci i WOPR.

Akcja na środku Odry we Wrocławiu.Akcja na środku Odry we Wrocławiu.
Źródło zdjęć: © Facebook | Wodna Służba Ratownicza
Mateusz Domański

Zgłoszenie wpłynęło w poniedziałek (12 października) o godz. 21.45. Świadek usłyszał wołanie o pomoc w okolicy stoczni przy ul. Michalczyka we Wrocławiu. O sprawie zawiadomiono Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz miejską straż pożarną.

Na miejsce natychmiast ruszyli patrolujący miasto ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej. W poszukiwania włączyli się także strażacy, policjanci i ratownicy WOPR.

Dzięki wskazówkom osoby zgłaszającej służby odnalazły mężczyznę. Był kilkanaście metrów od brzegu. Po wpadnięciu do wody trzymał się betonowej konstrukcji - informuje Wodna Służba Ratownicza na Facebooku.

Trafił w ręce medyków

Ratownicy podjęli go na pokład łodzi, a następnie przetransportowali pod most Sikorskiego. Tam mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego.

Nie podano, w jakich okolicznościach znalazł się w wodzie ani jaki jest jego stan zdrowia. Działania ratunkowe zakończono.

Wybrane dla Ciebie