Godzina policyjna dla młodzieży. Kontrowersyjne rozporządzenie mera

Mer Triel-sur-Seine wprowadził godzinę policyjną dla nieletnich. Decyzja wywołała mieszane reakcje wśród mieszkańców i obrońców praw człowieka.

Godzina policyjna we Francji — zdjęcie ilustracyjne Godzina policyjna we Francji — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Photo 12
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Godzina policyjna obowiązuje od początku lipca.
  • Dotyczy osób poniżej 18 lat bez zgody rodziców.
  • Decyzja spotkała się z krytyką organizacji praw człowieka.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w podparyskiej miejscowości Triel-sur-Seine wprowadzono godzinę policyjną dla młodzieży. Osoby poniżej 18 lat nie mogą przebywać na ulicach między 23 a 5 rano bez pisemnej zgody rodziców. Mer Cedric Aoun podkreśla, że decyzja ma na celu ograniczenie przestępczości wśród nieletnich.

Decyzja mera spotkała się z mieszanymi reakcjami. Część mieszkańców popiera inicjatywę, widząc w niej sposób na zwiększenie bezpieczeństwa. Jednak Liga Praw Człowieka (LDH) uznała, że ogranicza ona swobodę przemieszczania się młodzieży.

Mer Aoun argumentuje, że nowe przepisy pomogą rodzicom w kontrolowaniu dzieci. - "Inicjatywa ta ma na celu wsparcie rodziców i wzmocnienie ich autorytetu" - stwierdził w rozporządzeniu. Jednak LDH uważa, że są inne sposoby na rozwiązanie problemu.

Krytyka ze strony LDH

Nathalie Tehio z LDH skrytykowała decyzję, mówiąc, że jest nieproporcjonalna. - Wydaje się to nam absolutnie nieproporcjonalne. Jeśli powodem jest tylko wrażenie, że rodzice mają problem z kontrolowaniem swoich dzieci, to są inne sposoby — powiedziała, podkreślając, że organizacja zakwestionowała zakaz na drodze prawnej.

Nie wiadomo, jak długo godzina policyjna będzie obowiązywać. Sprawa może trafić do sądu, jeśli LDH zdecyduje się na dalsze kroki prawne. Tymczasem mieszkańcy Triel-sur-Seine będą musieli dostosować się do nowych zasad.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"