Gondola spadła ze stoku w Engelbergu. Silny wiatr i dramat na oczach narciarzy

W ośrodku Engelberg w Szwajcarii doszło do wypadku kolejki linowej. Gondola oderwała się i koziołkowała po stoku.

Zdj. podgl.Zdj. podgl.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Gondola w Engelbergu spadła i wielokrotnie koziołkowała po stoku.
  • Co najmniej jedna osoba jest ranna; przyczyny badają służby.
  • Warunki były skrajne: wiatr sięgał ponad 80 km na godz., lokalnie do 130 km na godz.

W środę, 18 marca, na stokach szwajcarskiego Engelbergu doszło do groźnego incydentu z kolejką linową. Jedna z kabin oderwała się i runęła na ośnieżone zbocze. Zdarzenie zarejestrowali turyści; na nagraniach widać, jak gondola nabiera prędkości i przewraca się kilka razy, zanim zatrzyma się niżej na stoku.

Silny wiatr w Alpach. Gondola runęła ze szlaku w Engelbergu

Engelberg, popularny ośrodek u podnóża szczytu Titlis, mierzył się tego dnia z wyjątkowo trudnymi warunkami. Z ustaleń serwisu Blick wynika, że wiatr osiągał ponad 80 km na godz., a w wyższych partiach nawet 130 km na godz. Świadkowie opowiadali o nagłym szarpnięciu liny i gwałtownym urwaniu się kabiny. Na filmach z miejsca zdarzenia widać też narciarzy biegnących w stronę rozbitej gondoli.

Na stok szybko dotarli inni użytkownicy tras, którzy rozpoczęli pierwszą pomoc. Jak relacjonuje wspomniane źródło, reanimacja jednej z osób trwała co najmniej 30 minut. Na miejsce wezwano śmigłowiec ratunkowy, który wystartował z Erstfeld i przetransportował poszkodowaną osobę. Służby na razie potwierdzają co najmniej jednego rannego, ale nie wykluczają, że bilans może się zmienić.

Warunki pogodowe wymuszały w Engelbergu ograniczenia już wcześniej. Część tras narciarskich pozostała dostępna, jednak kolejka "Titlis Xpress" była zamknięta właśnie z powodu silnego wiatru. To podkreśla, jak nieprzewidywalna bywa aura w wysokich górach i jak szybko może wpłynąć na bezpieczeństwo infrastruktury linowej.

Śledczy mają teraz ustalić dokładny przebieg i przyczyny wypadku. Kluczowe będzie odtworzenie momentu, w którym, jak opisują świadkowie, doszło do szarpnięcia liny. Istotne pozostają również nagrania turystów, które pokazują dynamikę upadku kabiny oraz działania ratowników na miejscu.

Na razie operatorzy i lokalne służby koncentrują się na wsparciu poszkodowanych i zabezpieczeniu terenu. Wyniki postępowania wyjaśniającego mają odpowiedzieć na pytanie, czy decydująca była anomalia pogodowa, czy też doszło do usterki technicznej. Do tego czasu w regionie utrzymuje się wzmożona ostrożność w korzystaniu z wyciągów i kolejek.

Wybrane dla Ciebie
Brylanty z gruzowiska trafią pod młotek. Fiskus wycenił je na prawie 104 tys. zł
Brylanty z gruzowiska trafią pod młotek. Fiskus wycenił je na prawie 104 tys. zł
10 porcji obiadu za 14 zł. Pokazała paragon z Biedronki
10 porcji obiadu za 14 zł. Pokazała paragon z Biedronki
Skandal w kościele. Pluł, krzyczał, rzucał krzyżem. To kolejny raz
Skandal w kościele. Pluł, krzyczał, rzucał krzyżem. To kolejny raz
Nie żyje Michał Wołos. Były piłkarz Motoru Lublin miał 31 lat
Nie żyje Michał Wołos. Były piłkarz Motoru Lublin miał 31 lat
Doigrała się skandalicznym zachowaniem. Ukrainka deportowana z Polski
Doigrała się skandalicznym zachowaniem. Ukrainka deportowana z Polski
Sceny w Biedronce. Na środku alejki. Już 670 tys. wyświetleń
Sceny w Biedronce. Na środku alejki. Już 670 tys. wyświetleń
Bezpieczny pokój zamiast schronu? Izraelski mamad inspiracją dla polskich domów
Bezpieczny pokój zamiast schronu? Izraelski mamad inspiracją dla polskich domów
Pościg trwał kilka kilometrów. Motocyklista miał sporo na sumieniu
Pościg trwał kilka kilometrów. Motocyklista miał sporo na sumieniu
37-latek zaginął. Przeczesali bory. Tragiczne wieści
37-latek zaginął. Przeczesali bory. Tragiczne wieści
Leśnicy pisali o "wystawie wstydu". Teraz takie wieści. "Magia"
Leśnicy pisali o "wystawie wstydu". Teraz takie wieści. "Magia"
Działania służb w Białymstoku. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności
Działania służb w Białymstoku. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności
Był człowiekiem Putina. Teraz nazywa go zbrodniarzem
Był człowiekiem Putina. Teraz nazywa go zbrodniarzem