Górnik miał bić kolegę przyrodzeniem po twarzy. Zaskakujący finał sprawy
Górnik miał uderzać drugiego penisem po twarzy w podziemiach kopalni Chwałowice w Rybniku. W dodatku przy kolegach z pracy. Sprawa trafiła w ręce prokuratura, którego decyzja wzbudza kontrowersje.