Gorzów Wielkopolski. Nie żyje 4-latek. Kierowca potrącił Piotrusia i uciekł

Policjanci z Gorzowa Wielkopolskiego (woj. lubuskie) zatrzymali sprawcę wypadku, w którym zginął 4-letni Piotruś. Kierujący chevroletem camaro potrącił dziecko, po czym zbiegł pieszo z miejsca zdarzenia. Chłopiec zmarł na miejscu.

Sprawca wypadku potrącił 4-letniego chłopca, po czym pieszo zbiegł z miejsca wypadku Sprawca wypadku potrącił 4-letniego chłopca, po czym pieszo zbiegł z miejsca wypadku
Źródło zdjęć: © KMP Gorzów Wielkopolski

Do tragedii doszło w niedzielę 10 października w godzinach popołudniowych ul. 30 Stycznia i Armii Polskiej. 4-letni Piotruś zginął na oczach swojego ojca – samochód wjechał w chłopca, kiedy obaj szli po chodniku.

Wypadek w Gorzowie Wielkopolskim. 4-latek zginął na miejscu

Jak podaje Gorzowianin.pl, obrażenia dziecka były tak rozległe, że nie miało szans na przeżycie. Kierujący chevroletem camaro, po potrąceniu 4-latka, uderzył w ścianę kamienicy, po czym zaczął pieszo uciekać z miejsca zdarzenia.

Gdy funkcjonariusze policji dowiedzieli się o zdarzeniu, natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy wypadku. Udało się to niespełna 24 godziny od tragedii – bardzo pomocne okazały się zeznania świadków.

Zobacz też: Potrącona 10-latka na przejściu dla pieszych. Nagranie olsztyńskiej policji

Jak relacjonował Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie, zatrzymany to 37-latek. Na razie funkcjonariusze nie zdradzają szczegółów na temat okoliczności znalezienia sprawcy wypadku. Według ustaleń portalu Gorzowianin.pl grozi mu kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Gorzowscy policjanci w wyniku działań operacyjnych zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który śmiertelnie potrącił 4-letniego chłopca. Więcej informacji niebawem – zapowiedział Grzegorz Jaroszewicz w rozmowie z portalem Gorzowianin.pl.
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"