Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Nie żyje 4-letnie dziecko. Gorzowska policja w stanie najwyższej gotowości

58
Podziel się:

W Gorzowie Wielkopolskim doszło do tragedii. Kierowca sportowego chevroleta śmiertelnie potrącił 4-letnie dziecko, po czym porzucił auto i uciekł pieszo z miejsca zdarzenia. Policja szuka sprawcy wypadku.

Nie żyje 4-letnie dziecko. Gorzowska policja w stanie najwyższej gotowości
Gorzowska policja szuka sprawcy śmiertelnego wypadku (Lubuska Policja)

Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielne popołudnie w Gorzowie. Kierujący chevroletem camaro z impetem wjechał w 4-latka, który stał na chodniku przed przejściem dla pieszych. Dziecko zginęło na miejscu na oczach swojego ojca.

Kierujący samochodem BMW jechał ul. Armii Polskiej od strony Borowskiego i chciał skręcić w lewo w ul. 30 Stycznia. Wtedy został wyprzedzony przez kierującego chevroletem, który zahaczył o BMW, przez co chevrolet uderzył z dużym impetem w 4-latka stojącego na chodniku. Auto następnie uderzyło w ścianę budynku - powiedział Marcin Maludy z KWP w Gorzowie, cytowany przez portal gorzowianin.com.

Kierowca bmw został na miejscu, a policja zaczęła przeprowadzać z nim czynności. Jego wersję zdarzeń potwierdza wielu świadków. - Jego zeznania będą w tym zdarzeniu kluczowe - dodał Maludy.

Sprawca wciąż poszukiwany

Kierowca chevroleta po wypadku porzucił auto i uciekł pieszo. Gorzowska policja została postawiona w stan najwyższej gotowości. - Został ogłoszony alarm dla gorzowskiej policji, trwają poszukiwania mężczyzny - powiedział Maludy. Jak dotychczas ustalono, chevrolet został wypożyczony w miejscowej wypożyczalni aut

Po wypadku internet obiegły plotki, jakoby mężczyzna został zatrzymany przed jednego z mieszkańców i dotkliwie pobity. Policja dementuje te informacje i zapewnia, że kierowca nadal jest poszukiwany.

W samochodzie było dziecko

Jak twierdzi czytelnik portalu gorzowianin.com, będący świadkiem wypadku, w chevrolecie oprócz kierowcy znajdowało się dziecko, z którym sprawca miał uciec do klatki kamienicy przy ul. 30 Stycznia, a później na podwórko.

Świadek miał widzieć, jak kierowca auta stał na podwórku przy ulicy przylegającej do miejsca wypadku z dwiema innymi osobami. - Słyszałem, jak mężczyzna mówił, że był wypadek i potrzebuje telefonu - relacjonuje czytelnik lokalnego serwisu. Jak nieoficjalnie ustalił portal, sprawcą wypadku jest Krystian - mieszkaniec pobliskiej kamienicy.

Mężczyzna uciekł na podwórko kamienicy w której mieszka, po czym przyjechało po niego auto - powiedziała inna czytelniczka gorzowianin.com.

Nad sprawą pracuje prokurator i grupa dochodzeniowo-śledcza. W poniedziałek policja ma opublikować wizerunek sprawcy śmiertelnego wypadku.

Zobacz także: Migranci pobici przez chorwacką policję. Pałkami przeganiano ludzi z granicy Unii Europejskiej
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(58)
Iwanka
10 miesięcy temu
Oczywiście ,że dorzywocie!!! Ja tylko pytam najpierw przyjechała policja po 20 min później karetka ,a na końcu straż pozarna ....Wstyd!!! Hańba!!! Dziadostwo !!! Straz pozarna, ktora mieści sie na Dabrowskiego prawie tuż za rogiem...Ojciec ,który wyciąga swoje dziecko spod kół...koszmar...co musiał przeżywać...Współczuję....
Gość.
10 miesięcy temu
Dożywocie i do kamieniołomów. I niech dożywotnio płaci za zabicie ich dziecka.
OLO
10 miesięcy temu
WOLNA KASTA
xxx
10 miesięcy temu
zlapali gada po dobie!!!zdazyl wytrzezwiec!!bedzie odpowiadal za wypadek po trzezwosci!!!max 5 lat wyjdzie po dwoch!!taka mamy sprawiedliwosc!!!
pzt
10 miesięcy temu
Rom?
Winnicki
10 miesięcy temu
Akurat jego mogliby puknąć na komisariacie
niezgodny
10 miesięcy temu
a u konkurencji piszą ,że go złapali! Jak żyć :(
Luki
10 miesięcy temu
Już go mają
haha
10 miesięcy temu
Oj, Gorzów! Tam się dzieje!
Piotr
10 miesięcy temu
Szacun dla osoby która podała w odpowiedzi imię i nazwisko sprawcy(jeśli to rzeczywiście on). Wypadek miał miejsce na ulicy 30 stycznia. Po wpisaniu danych firmy A...-R.. wszystkie dane wyskakują i adres sprawcy pięknie jest uwidoczniony.
afrykaner
10 miesięcy temu
jeżeli kierowca jest sędzią albo księdzem nic mu nie grozi.
stanisław
10 miesięcy temu
Wyrazy współczucia dla sprawcy tej tragedii. Musi mu być strasznie ciężko, musi byc rozbity psychicznie, różne myśli przychodzą wtrdy do głowy. Dlatego zapewne zbiegł. Jest tylko człowiekiem. Rodzina dziecka cierpi to zrozumiałe, ale nie zapominajmy o sprawcach wypadków, oni też są tylko ludźmi.
Ponioslo mnie
10 miesięcy temu
Bardzo zaluje, ze jednak ludzie go nie zlinczowali. Przydaloby sie mu polamac rece nogi kregoslup wydlubac oczy wybic zeby i obciac jezyk. Wtedy by poczul czym jest kara
Hhh
10 miesięcy temu
Czyli byl tam swiadek ktory widzial, slyszal i policji przekazal a ci nadal szukaja sprawcy?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić