Sąd w Cieszynie ukarał dwóch mężczyzn, którzy zaatakowali interweniujących ratowników medycznych. Jak poinformowała prokurator Małgorzata Moś-Brachowska, w jednym przypadku zapadł wyrok pięciu miesięcy więzienia w zawieszeniu, w drugim sąd wymierzył karę finansową.
Przemoc fizyczna i wulgarne zachowania wobec personelu medycznego wykonującego swoje obowiązki zawsze będą spotykały się z natychmiastową reakcją organów ścigania i skutkowały odpowiedzialnością karną - zapewniła prokurator Moś-Brachowska.
Szarpał go i wykręcał rękę
Rzecznik bielskiej prokuratury przekazała, że pierwszy ze skazanych w lutym znieważył dwóch ratowników medycznych. Naruszył też nietykalność jednego z nich – szarpał go i wykręcał mu rękę.
Wobec obu używał obelżywych słów. Cieszyński sąd rejonowy skazał napastnika na pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Ma też zapłacić 1,5 tys. zł nawiązki.
Groźby na SOR w cieszyńskim szpitalu
Druga sprawa dotyczyła zdarzenia z czerwca. Według prokuratury na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR) cieszyńskiego szpitala mężczyzna groził ratownikowi śmiercią.
Sąd zdecydował, że oskarżony musi zapłacić:
- 4 tys. zł grzywny,
- 1,5 tys. zł nawiązki.
Ochrona prawna dla pracowników ochrony zdrowia
Prokurator przypomniała, że lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni oraz inni pracownicy ochrony zdrowia podczas wykonywania obowiązków służbowych korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.
Dodała, że znieważenie, naruszenie nietykalności cielesnej lub czynna napaść mogą skutkować różnymi karami, zależnie od rodzaju przemocy i jej skutków dla pokrzywdzonego: od grzywny do 15 lat więzienia.