Hodują truskawki. Są załamani. "Tak źle jeszcze nie było"

Kryzys dotyka świętokrzyskich plantatorów truskawek. Coraz więcej rolników rezygnuje z uprawy przez trudne warunki i niepewne ceny. Jak podaje Radio Kielce, podczas Dnia Świętokrzyskiej Truskawki rolnicy podkreślali, że tak ciężkich warunków dawno nie doświadczyli. Wiosenne przymrozki i brak wody sprawiły, że truskawki zaczynają pojawiać się na rynku z dużym opóźnieniem, a same uprawy wymagają dziś coraz więcej inwestycji i pracy.

Trudna sytuacja plantatorów truskawekTrudna sytuacja plantatorów truskawek
Źródło zdjęć: © o2.pl
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Plantatorzy ze Świętokrzyskiego mówią o najtrudniejszym sezonie od lat.
  • Maleje liczba osób uprawiających truskawki w regionie Bieliny.
  • Za kilogram truskawek konsumenci płacą nawet 20 zł.

Trudna sytuacja plantatorów truskawek w 2026 r.

Pierwsze zbiory pojawiły się w czerwcu, jednak nie wszystkich plantatorów cieszą tegoroczne plony. – Tak źle jeszcze nie było – mówią. Andrzej Bozowski, hodowca truskawek z Porąbek, w rozmowie z Radiem Kielce przyznał, że rozpoczyna sezon wyjątkowo późno i z mniejszą ilością owoców. Problemem jest nie tylko pogoda, ale też wzrost kosztów i konieczność stosowania dodatkowych technologii, takich jak sztuczne nawadnianie i okrywanie roślin przed mrozem.

Kurczące się uprawy i rosnące ceny owoców w Bielinach

Z roku na rok maleje powierzchnia pól przeznaczonych pod truskawki na terenie gminy Bieliny. W poprzednich dekadach prawie każdy rolnik z tego rejonu uprawiał truskawki, dziś wielu się z tego wycofuje. Powodem jest m.in. niestabilność cen i zalew rynku owocami sprowadzanymi z innych krajów.

Wójt Bielin, Sławomir Kopacz, zwrócił uwagę, że coraz rzadziej produkcja lokalnych truskawek jest opłacalna. "Jeszcze kilkanaście lat temu nie było w gminie Bieliny rolnika, który by truskawek nie uprawiał. Dziś coraz więcej osób rezygnuje" – powiedział Kopacz. To zjawisko potwierdzają również statystyki dotyczące upraw w okolicznych miejscowościach.

Trudności z wyróżnieniem polskich truskawek na rynku

Plantatorzy z regionu radzą, jak można rozpoznać krajowe owoce od tych importowanych. Zachęcają, by zwracać uwagę na szypułkę oraz wielkość – polskie truskawki są przeważnie mniejsze i mają skierowane ku górze owoce. To ważna wskazówka dla kupujących chcących wesprzeć lokalnych producentów.

Rolnicy z powiatu buskiego czy Ostrowca Świętokrzyskiego również zgłaszają, że coraz mniej osób decyduje się na kontynuowanie upraw. Jak podkreślił Piotr Żołądek, dyrektor kieleckiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, ceny owoców "dziesiątkują plantatorów truskawek i z każdym rokiem jest ich coraz mniej".

Wysokie ceny i brak wsparcia dla producentów

Obecnie za kilogram truskawek trzeba zapłacić nawet 20 zł, a plantatorzy nie spodziewają się, by cena spadła poniżej 15 zł. Problemem jest również brak możliwości otrzymania rekompensat za straty – wielu rolników nie spełnia kryteriów koniecznych do uzyskania wsparcia finansowego. Według dostępnych informacji, prognozy dotyczące rynku nie napawają optymizmem na kolejne miesiące.

Wybrane dla Ciebie