o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
KLS
|

Hulaj dusza, pandemii nie ma. Obostrzenia poluzowane, Polacy ruszyli w miasto

87
Podziel się

Tłumy na ulicach, lejący się strumieniami alkohol, taniec i zabawa. Tak wyglądała w Warszawie i innych dużych miastach pierwsza noc po otwarciu ogródków restauracyjnych i zniesieniu nakazu noszenia maseczek na świeżym powietrzu.

Hulaj dusza, pandemii nie ma. Obostrzenia poluzowane, Polacy ruszyli w miasto
Huczna zabawa w Warszawie. (Wirtualna Polska)
bEiLnPvV

Na to czekali wszyscy. Zarówno właściciele knajp, restauracji i kafejek, jak i spragnieni wyjść ludzie. Gdy na zegarach wybiła północ, w wielu miastach w Polsce rozpoczęła się wielka feta.

Na ulicach tłumy. Po raz pierwszy od siedmiu miesięcy otworzyły się ogródki restauracji, bary i puby. Tak było m.in. w Warszawie, Łodzi czy Poznaniu. Ludzie zaczęli gromadzić się już ok. godziny 20.

bEiLnPvX

Pełnoprawna feta zaczęła się jednak dopiero o północy. To wtedy można było zdjąć maseczki i usiąść w ogródkach restauracyjnych ze znajomymi. W Poznaniu niektórzy byli tak spragnieni możliwości spędzenia wolnego czasu na mieście, że czekali do północy. A później rozpoczęła się dosłowna walka o stolik.

Obrazki z polskich miast z jednej strony mogą napawać optymizmem, a z drugiej mogą budzić niepokój. Setki skupionych w jednym miejscu osób, bez dystansu społecznego, bez maseczek - tak jakby pandemia się już skończyła. Tak było m.in. w Łodzi.

bEiLnPwd

Warszawa z kolei zaludniła się nad Wisłą. Na początku było spokojnie, w maseczkach. Potem na schodkach "działo się".

bEiLnPwe

Zaludniony też był Plac Defilad. W rozmowach z "Wirtualną Polską" niektórzy przyznają, że czują się, jakby był to spóźniony Sylwester. Było nawet oficjalne odliczanie do otwarcia.

Jakbyśmy wyszli wszyscy z apokalipsy, naprawdę - przyznaje jedna kobieta w rozmowie z "WP".

Luzowanie obostrzeń to pokłosie miesięcy stosowania się do zaleceń rządu i lekarzy. Spragnieni normalności Polacy gęsto wyszli na ulice, ale należy pamiętać, że pandemia się jeszcze nie skończyła, a koronawirus wciąż atakuje i zabija.

bEiLnPwf
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEiLnPwy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(87)
Gosc
miesiąc temu
To nie ludzie lecz dzicz, a apokalipsa jest tuż przed nami.
Wybrzeże
miesiąc temu
Warszawskie cebulaki na "wolnosci" Parodia westernu!!!!
Ona40
miesiąc temu
Co powie rząd to ludzie robią i nikt się nie przeciwstawi, juz nie ma wirusa na dworze hahaha
bEiLnPwz
Cześ
miesiąc temu
Śmieszni ci ludzie. U mnie ta plandemia nic nie zmieniła i nie czekam na żadne luzowanie bo nie mam żadnych "obostrzeń"
Kamil1
miesiąc temu
" czasem czuję się jak wypuszczony z lasu. Maniakalny zabójca , straconego czasu"
Mamel
miesiąc temu
Włącz luzowanie, wyłącz myslenie wieś tańczy i spiewa
CoCieTo
miesiąc temu
No a czego się spodziewać? Jak wszystko pozamykali idioci to co się dziwić że jak łaskawie restauracje na zewnątrz otworzą to ludzie zaczną masowo wychodzić?
Hhh
miesiąc temu
A od września czwartą falą i czas zamykać i tak co roku bo rząd to szef.
Etam
miesiąc temu
No i za 2 tygodnie znowu lockdown?
Barbara
miesiąc temu
Dobra a teraz proszę podać dane ilu z tych młodych ludzi poddało się szczepieniu na Covid 19 ? Czy tylko balangi zawdzięczają ludziom 40 + ? Bo jak tak to restauracje i ogródki piwne ,kina itd. tylko dla zaszczepionych . My też boimy się szczepionek ale chcemy żyć jak przed pandemią .
Gdzie prawo, ...
miesiąc temu
Dobrze. A teraz znosimy resztę obostrzeń i organizujemy sprawiedliwe procesy tym, którzy je wprowadzili. Niech kilka wyroków dożywocia ostudzi zapał przyszłych władz w ograniczaniu wolności.
badyl
miesiąc temu
Plebs żądny igrzysk wyległ w nocy jak robaki na kawę Latte z mleczkiem sojowym - same Julki ze smartfonami. Żenada.
ada
miesiąc temu
Dzicz co nigdy piwa nie widziały o północy.
bEiLnPwr
kris
miesiąc temu
Ogłupiałe Julki ze smartfonami wreszcie ze smyczy się zerwały.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić