17 tys. zł za pierwszą komunię świętą. "Cennik" w parafii pod Poznaniem

W Skórzewie pod Poznaniem doszło do skandalu. Proboszcz miał wydać "cennik", związany z pierwszą komunią św. Okazuje się, że sakrament jest, krótko mówiąc, kosztowny.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Lista komunijnych wydatków jest długa, a sam sakrament... kosztowny. Parafianie ze Skórzewa pod Poznaniem oniemieli, gdy dostali "cennik" usług, związanych z sakramentem.

Na samej mszy świętej się nie kończy. Przystępujące do komunii św. dzieci muszą mierzyć się z 10 mszami. Ich rodzice natomiast z wydatkiem 2 tys. zł, czyli 200 zł za jedno nabożeństwo.

Długa lista wydatków

Do tego dochodzą inne wydatki. Koszt organisty to tysiąc złotych, dekoracje z kolei - 3 tys. zł. Ksiądz zażyczył sobie również prezenty dla parafii: dębowy krzyż za 11 tys., posrebrzany i pozłacany krzyż, który znajdzie się nad tabernakulum w kościele za około 4,5 tys. zł, oraz figurka Pana Jezusa za 1,6 tys. zł. Z tego wynika, że same prezenty to ponad 17 tys. zł. Biorąc pod uwagę, że do komunii w tej parafii przystąpi 175 dzieci, cena "od dziecka" to 100 zł.

Do sprawy odniósł się sam proboszcz. Przyznaje, że nie prosi o pieniądze, a wyliczenia są prywatnymi wyliczeniami rodziców.

To są wewnętrzne wyliczenia, które sporządziły trójki klasowe. To rodzice zrobili taki bilans. Wbrew opiniom to nie są wskazania proboszcza. My o nic nie prosiliśmy - mówi ks.Marek Niemir.

Zgodnie z tradycją, rodzice dzieci pierwszokomunijnych przygotowują prezent. Ksiądz twierdzi jednak, że nie jest on dla niego, a dla całej parafii.

Przecież przy krzyżu będą się modlić wszyscy. Jeśli rodzice by z tego zrezygnowali, nikt na nikogo by się nie obraził. Nie wołamy o żadne pieniądze - zapewnia duchowny.

Jeśli nawet odjąć koszt ok. 100 zł od dziecka za prezent dla parafii, wciąż pozostałe wydatki są ogromne. A przecież do tego wszystkiego dochodzi przyjęcie pokomunijne i prezent dla dziecka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia