Incydent na granicy z Białorusią. Ranny żołnierz w Czeremsze

Podczas próby powstrzymania nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej ranny został polski żołnierz. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w jego ręku eksplodował granat hukowo-błyskowy. Stan rannego jest stabilny.

Żołnierz ranny na granicy polsko - białoruskiejŻołnierz ranny na granicy polsko - białoruskiej
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrzej Iwanczuk/NurPhoto
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W Czeremsze doszło do próby nielegalnego przekroczenia granicy.
  • Ranny został żołnierz Zgrupowania Zadaniowego Podlasie.
  • Żandarmeria Wojskowa prowadzi czynności wyjaśniające.

W poniedziałkowy wieczór w miejscowości Czeremcha położonej w województwie podlaskim doszło do niebezpiecznego incydentu. Podczas próby powstrzymania grupy migrantów, którzy próbowali nielegalnie przekroczyć granicę polsko-białoruskiej, ranny został polski żołnierz.

W trakcie udaremniania nielegalnego przekroczenia granicy przez grupę agresywnych migrantów żołnierz Zgrupowania Zadaniowego Podlasie odniósł obrażenia. Podczas użycia środków przymusu bezpośredniego wybuchł granat hukowo-błyskowy i żołnierz doznał urazu lewej ręki - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej ppłk Magdalena Kościńska z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Żołnierzowi na miejscu udzielono pierwszej pomocy przedmedycznej. Następnie został przetransportowany do szpitala w Białymstoku, gdzie otrzymał specjalistyczną opiekę. Jego stan jest stabilny, ale nadal przebywa pod opieką lekarzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gorąco na granicy z Białorusią. Wszystko się nagrało

Ppłk Kościńska wyjaśniła, że granaty hukowo-błyskowe są standardowym wyposażeniem wojska i służą jako środki przymusu bezpośredniego. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.

Dowództwo Sił Zbrojnych zapewnia, że sytuacja na granicy jest monitorowana, a wszelkie działania podejmowane są w celu zapewnienia bezpieczeństwa.

Wybrane dla Ciebie