Internauci dopięli swego. W Google Maps znów usłyszymy Jarosława Juszkiewicza

Jarosław Juszkiewicz przekazał radosną nowinę. Jego głos znów będziemy mogli usłyszeć w polskiej wersji Google Maps. To wszystko dzięki internautom.

Juszkiewicz wraca do Google Maps
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Dobrą informację Juszkiewicz podał w krótkim nagraniu opublikowanym na YouTube. Filmik zatytułował: "Wracam do Was!!! (Na jakiś czas)".

Jak wiecie, wróciłem do Google Maps. A to wszystko dzięki Wam! Bardzo, bardzo DZIĘKUJĘ. Dowiedziałem się kilku rzeczy o świecie... - dodał w opisie (pisownia oryginalna).

Zobacz także: Dziwne rzeczy na Google Maps. Prawdziwy hit z Polski

Nieco więcej dowiedzieliśmy się z nagrania. - Wygląda na to, że spędzimy jeszcze trochę czasu razem. Przynajmniej do momentu, gdy mój cyfrowy następca nie zostanie udoskonalony - wyjaśnia Jarosław Juszkiewicz.

A stało się tak dzięki temu, że chcieliście ze mną zostać i protestowaliście. To prowadzi mnie do kilku prostych wniosków - stwierdza.

Jakie wnioski wyciągnął lektor Google Maps?

Juszkiewicz w nagraniu podkreśla, że czasem wspólny protest ma naprawdę sens, a człowiek w technologii jest ważny.

Nie lubimy, gdy maszyna mówi nam, gdzie mamy jechać. Jestem podobny do pana Tik Taka. Rzeczywiście znalezienie mrowiska w centrum miasta bywa trudne. Wracam więc do was, uśmiechając się cudnie - mówi.

Błyskawiczny powrót Juszkiewicza

Juszkiewicz niespełna tydzień temu powiadomił za pośrednictwem serwisu YouTube, że w Google Maps jego głos zastąpi robot. To nie spodobało się internautom, którzy głośno wyrażali swoją dezaprobatę, co przyniosło oczekiwany skutek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście