Inwestycja proboszcza wzbudza kontrowersje. "Dewastacja serca miasta"

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kraśniku planuje montaż instalacji fotowoltaicznej na terenie objętym ochroną konserwatorską. Na skarpie ma być zamontowanych 100 paneli, a moc instalacji ma wynieść 50 kW. Temat budzi kontrowersje i został mocno nagłośniony w mediach społecznościowych.

.Inwestycja proboszcza wzbudza kontrowersje. "Serce Kraśnika jest właśnie dewastowane"
Źródło zdjęć: © Getty Images

O głośnej sprawie w Kraśniku poinformował m.in "Dziennik Wschodni". Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kraśniku planuje montaż instalacji fotowoltaicznej. Na skarpie ma być zamontowanych 100 paneli, a moc instalacji ma wynieść 50 kW.

W teorii wszystko wygląda na dopracowany plan. Diabeł jednak tkwi w szczegółach, a proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest oskarżany o to, że przekroczył udzielonego mu przez odpowiedni urząd pozwolenia. W Kraśniku rozpętała się dyskusja o inwestycji prowadzonej przez miejscową parafię na terenie objętym ochroną konserwatorską.

Instalacja powstaje w dolnej części ogrodu parafialnego, na dole skarpy – bo na górze zostały wykonane odwierty pod pompy ciepła. W sprawie instalacji zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie z wnioskiem o pozwolenie na prowadzenie prac, a także wycinkę 13 drzew i takie pozwolenie dostaliśmy - zapewnia ks. kan. Jerzy Zamorski.

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie zna tę sprawę. Przed wydaniem pozwolenia na montaż paneli fotowoltaicznych i zgody na wycinkę drzew miały miejsce oględziny.

Stwierdziliśmy, że jest możliwość lokalizacji takiej instalacji we wskazanym miejscu. W założeniach wniosku była mowa o "niewielkiej niwelacji terenu" - przyznaje Agnieszka Stachyra z WUOZ w Lublinie.

Awantura w Kraśniku. Czy proboszcz przekroczył uprawienia?

Temat został nagłośniony w mediach społecznościowych. W sprawę zaangażował się m.in portal "Obywatelski Kraśnik", który pisze o tym, że serce Kraśnika jest właśnie dewastowane.

Jak podkreśla "Dziennik Wschodni", interwencję podjął też dr Dominik Szulc, historyk z Polskiej Akademii Nauk i społeczny opiekun zabytków powiatu kraśnickiego, który był na miejscu i dokonał pomiarów. Jego zdaniem ingerencja w objęty ścisłą ochroną konserwatorską teren na pewno nie jest niewielka.

Na chwilę obecną ustaleń historyka nie potwierdza WUOZ, który będzie dopiero to wszystko sprawdzał.

Dokładny ogląd sytuacji będziemy mieć kiedy otrzymamy dokumentację od archeologa. Będą wykonane również dokładne pomiary - podkreśla urząd.

Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego