Jak reagować na alert RCB o ataku z powietrza? Eksperci zabrali głos

Po pierwsze aplikacja w telefonie, po drugie piwnica, a po trzecie część domu otoczona grubymi ścianami, które mogą wytrzymać uderzenie – mówi w rozmowie z PAP prof. Bernard Wiśniewski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Piwnica jest jednym z możliwych miejsc schronienia.Piwnica jest jednym z możliwych miejsc schronienia.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Wskazówki, gdzie się schronić, zależą od miejsca: inne będą w mieście, a inne na wsi.
  • Eksperci polecają najpierw sprawdzić aplikację "Gdzie się ukryć", która pokazuje punkty schronienia i trasę dojścia.
  • Przy braku dostępu do schronu lub piwnicy kluczowe jest osłonięcie przed odłamkami i unikanie kontynuowania jazdy samochodem.

Pierwszym krokiem ma być sprawdzenie narzędzi, które przygotowało państwo: aplikacji "Gdzie się ukryć" (gdziesieukryc.pl). Jak podaje PAP, prof. Bernard Wiśniewski z Akademii WSB wskazuje, że to najszybszy sposób, by znaleźć najbliższy schron lub miejsce schronienia i wyznaczyć do niego trasę. Po pobraniu danych aplikacja może działać także bez dostępu do internetu.

Według informacji ze strony Państwowej Straży Pożarnej aplikację uruchomiły w grudniu ub. r. PSP i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, a narzędzie zastąpiło wcześniejszą aplikację "Schrony". W czerwcu br. baza obejmowała 83 tys. punktów, które mogą pomieścić 24 mln osób. Wśród wskazywanych lokalizacji są m.in. przejścia podziemne, stacje metra, tunele, podziemne garaże i piwnice, a obiekty mają być na bieżąco weryfikowane.


WIDEO
Syreny wybudziły ich o 4. Tak zareagowali mieszkańcy Chełma


Piwnica i grube ściany: najprostszy plan w budynku

Jeśli ktoś nie zna lokalizacji schronu albo nie może z niego skorzystać, prof. Wiśniewski rekomenduje zejście do piwnicy. Przy zabudowie bez piwnic radzi szukać osłony przy najgrubszej ścianie nośnej, a nie przy ściankach działowych.

Nie chodzi o ściany działowe, które mogą się skruszyć w wyniku uderzenia, tylko takie, które mogą wytrzymać większe naciski – wyjaśnił prof. Bernard Wiśniewski, cytowany przez PAP.

Ekspert zwrócił też uwagę na konstrukcje, które z założenia bywają solidniejsze. "Nie szczędzono pieniędzy na ich budowę, skutkiem czego mają solidne podpiwniczenie, grube płyty żelbetowe i konstrukcję zdolną do wytrzymania dużych nacisków" – powiedział prof. Wiśniewski o szkołach budowanych w latach 60., tzw. tysiąclatkach. Dodał również, że w starszych budynkach w Warszawie i innych dużych miastach dachy nierzadko mają żwirową podsypkę, która może amortyzować uderzenie.

Wieś i samochód w strefie alertu RCB: czego nie robić

Dr Jan Ziobro z Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego podkreśla, że piwnica to dobre schronienie, ale musi być przygotowana na obecność ludzi, w tym na ryzyko zablokowania wyjścia po uszkodzeniu ścian.

Jeżeli dron uderzy w budynek i zniszczy jedną ze ścian, może ona spaść albo pozostać zawieszona na elementach konstrukcyjnych, a następnie zagruzować wyjście. Dlatego trzeba zrobić dwa alternatywne wyjścia – wyjaśnił Ziobro w rozmowie z PAP. W blokach, jak zaznaczył, rozwiązaniem może być połączenie przejść między piwnicami i zamknięcie ich drzwiami.

Ziobro opisał też praktykę z domu na wsi: dwa stropy i schody traktuje jako zabezpieczenie, a dodatkowo przygotował właz na zewnątrz zamykany metalowym wyjściem. Zastrzegł przy tym, że nawet przy schronieniu na kilka godzin trzeba mieć podstawowe rozwiązania higieniczno-sanitarne. Jeśli na wsi nie ma dostępu do piwnicy, Ziobro radzi oddalić się od zabudowań na tyle, by odłamki nie wyrządziły szkody.

W przypadku podróży samochodem przez rejon objęty alertem eksperci są zgodni: kontynuowanie jazdy to najgorszy wariant. Ziobro zaleca zatrzymać się tam, gdzie nie stwarza to zagrożenia, i przejść do ogólnodostępnego miejsca schronienia, a gdy to niemożliwe, jak najszybciej oddalić się od drogi. Prof. Wiśniewski dodaje, że należy zejść z jezdni i ukryć się w zagłębieniu terenu, a pomocne mogą być np. rowy odwadniające.

Wybrane dla Ciebie