Jechał autem. Spektakularna akcja służb. Wszystko się nagrało
Policjanci z Poznania w spektakularny sposób zatrzymali 38-latka podejrzanego o udział w oszustwach metodą "na wypadek". Mężczyzna pełnił rolę tzw. "odbieraka" - odbierał pieniądze od seniorów. Jedna z ofiar straciła aż 45 tys. zł.
Do akcji służb doszło 5 marca 2026 roku na terenie powiatu szamotulskiego. 38-latek został zatrzymany w trakcie przemieszczania się samochodem.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna pełnił w przestępczym procederze rolę tzw. "odbieraka". To on pojawiał się pod drzwiami mieszkań seniorów, odbierał od nich gotówkę i przekazywał ją dalej, działając na polecenie organizatorów oszustwa - dowiadujemy się z komunikatu KMP Poznań.
Przestępcy stosowali dobrze znany schemat "na wypadek". Dzwonili do starszych osób, podszywając się pod policjantów, prokuratorów lub adwokatów. Informowali o rzekomym wypadku spowodowanym przez bliską osobę i przekonywali, że konieczna jest pilna wpłata pieniędzy na kaucję, by uniknąć aresztu.
Jedną z ofiar była seniorka ze Swarzędza. Kobieta uwierzyła w dramatyczną historię dotyczącą swojej córki i przekazała 45 tysięcy złotych mężczyźnie, który pojawił się w jej mieszkaniu. Jak ustalono, był to zatrzymany 38-latek.
Grozi mu 8 lat więzienia
Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego usłyszał zarzut udziału w oszustwie. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Poznań–Wilda ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zarzuty.
Ta sprawa pokazuje, jak ważna jest ostrożność w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi. Funkcjonariusze apelują o rozwagę, szczególnie w przypadku próśb o pilne przekazywanie pieniędzy.