Jechał za ciężarówką. Nagle wydarzyło się coś strasznego

O krok od tragedii na drodze krajowej nr 11 między miejscowościami Jastrowie i Podgaje. Na samochód osobowy, który jechał za ciężarówką, spadł metalowy element. Wypadł on z tira, a następnie przebił szybę. Kierujący dopiero później uświadomił sobie, jak wiele miał szczęścia.

Kawałek metalu "wystrzelił" w szybęKawałek metalu "wystrzelił" w szybę
Źródło zdjęć: © Policja | KPP Złotów
Rafał Strzelec

Z pozoru wydawało się, że to nic groźnego. Jadący samochodem marki peugeot mężczyzna myślał, iż kamień uszkodził przednią szybę jego samochodu. Kiedy jednak zatrzymał się na stacji, z pewnością przeżył szok.

Metalowy element przebił szybę

Jak podaje policja ze Złotowa, kierujący peugeotem jechał drogą krajową nr 11 na trasie Jastrowie-Podgaje za pojazdem ciężarowym. - Z relacji 34-letniego kierowcy osobówki wynikało, że gdy poruszał się w stronę miejscowości Podgaje, w pewnym momencie usłyszał uderzenie w przednią szybę, która pękła. Sądził, że szybę wybił kamień, który wyleciał spod kół ciężarówki jadącej przed nim - opisuje policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Groźny wypadek ciężarówek. Kamery na obwodnicy Lublina wszystko nagrały

Kierowca przejechał jeszcze kawał drogi. Liczył, że ciężarówka się zatrzyma, ale było już ciemno. Kiedy tir odjechał drogą krajową nr 22 w stronę Człuchowa, kierowca postanowił się zatrzymać na stacji.

Wówczas mężczyzna zorientował się, że w jego pojazd uderzył nie kamień, lecz metalowy element który odpadł z pojazdu ciężarowego. Odbił się od maski jego pojazdu, a następnie przebijając przednią szybę wpadł do wnętrza i zatrzymał się na fotelu pasażera - opisuje policja.

Policja bada sprawę

Kierowca peugeota poinformował policję o zdarzeniu. Zapamiętał numer rejestracyjny i przekazał go policji. Przyznał, że był zdumiony, wręcz zszokowany, ale na szczęście nic poważnego mu się nie stało. Wedle jego relacji, kierujący tirem nie miał pojęcia, co się wydarzyło, dlatego odjechał. Teraz policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia i przekaże sprawę do sądu.

To zdarzenie pokazuje, jak ważny jest stan techniczny pojazdu oraz jego sprawdzenie przed wyjazdem. W takiej sytuacji pomocny może być również wideorejestrator samochodowy, którego zarejestrowany materiał pozwala wyjaśnić okoliczności - informuje złotowska komenda.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba