Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
Polacy powinni wyjąć z szaf cieplejsze kurtki, bo aura w Wielkanoc ich nie rozpieści. Według amerykańskiego modelu pogodowego GFS oraz europejskiego ECMWF do Wielkiego Piątku 3 kwietnia na terenie całego kraju będzie zimno. W kolejnych dniach prognozują dwa zgoła różne scenariusze. Oto one.
Do piątku 3 kwietnia włącznie prognozy obu modeli są zbieżne - podaje serwis Twoja Pogoda. Polska na początku Wielkanocy pozostanie pod wpływem chłodnych mas powietrza napływających z północy i północnego wschodu Europy.
Oznacza to, że w dniach poprzedzających święta – od początku tygodnia aż po Wielki Piątek – temperatury w ciągu dnia będą najczęściej mieścić się w przedziale od około 2 do 8 stopni Celsjusza. Noce przyniosą przymrozki, lokalnie do około -3 stopni.
W tym okresie należy spodziewać się także przelotnych opadów. Będzie to głównie deszcz, jednak miejscami – zwłaszcza na południu i wschodzie kraju – może pojawić się deszcz ze śniegiem, a nawet śnieg. Dodatkowo odczucie chłodu spotęguje wiatr, który okresami może być porywisty. Jaka zmiana czeka Polaków w wielkanocny weekend?
W kolejnych dniach – w Wielką Sobotę 4 kwietnia, Niedzielę Wielkanocną 5 kwietnia oraz Poniedziałek Wielkanocny 6 kwietnia – modele pogodowe pokazują dwa zupełnie różne scenariusze.
Pierwszy z nich, prezentowany przez amerykański GFS, zakłada rozwój głębokiego niżu nad Europą Środkową. W praktyce oznaczałoby to napływ bardzo niestabilnej i chłodnej pogody nad Polskę właśnie w czasie świąt — w tym wzrost zachmurzenia i coraz częstsze opady.
Temperatura, według tego scenariusza, utrzymywałaby się na niskim poziomie – najczęściej od około 0 do 5 stopni Celsjusza. Na południu kraju możliwe byłyby opady śniegu, które lokalnie mogłyby doprowadzić do powstania kilkucentymetrowej pokrywy śnieżnej.
Do tego dochodziłby silniejszy wiatr o cechach cyklonu, który dodatkowo obniżałby temperaturę odczuwalną i mógłby powodować utrudnienia w podróżach w czasie świątecznych wyjazdów.
Druga prognoza pogody dla Polski na Wielkanoc
Drugi scenariusz, oparty na modelu ECMWF, zakłada bardziej optymistyczny rozwój sytuacji. Zgodnie z jego wyliczeniami po chłodnym okresie do Wielkiego Piątku nastąpi stopniowa poprawa pogody. Wielka Sobota miałaby przynieść więcej przejaśnień, a opady byłyby mniej intensywne lub ograniczone.
W Niedzielę Wielkanocną temperatura mogłaby wzrosnąć do około 10–15 stopni Celsjusza, a w Poniedziałek Wielkanocny – nawet do 18–20 stopni. W tym wariancie pogoda sprzyjałaby świątecznym spacerom, a opady – jeśli się pojawią – miałyby charakter przelotny.