Już nie tylko przebiśniegi. W Bieszczadach przedwiośnie pełną parą
Jak informują leśnicy z Nadleśnictwa Baligród w Bieszczadach nastało fenologiczne przedwiośnie. Masowo przelatują żurawie, kwitną pierwsze olchy szare oraz leszczyny. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
Po śnieżnej i mroźnej zimie większość z nas wypatruje znaków nadchodzącej wiosny. Na południu Polski możemy już obserwować pierwsze zwiastuny.
W Bieszczadach nastało fenologiczne przedwiośnie. Masowo przelatują żurawie, kwitną pierwsze olchy szare oraz leszczyny. W ciepłych dolinach dużych rzek zakwitają przebiśniegi - informują na Facebooku leśnicy z Nadleśnictwa Baligród.
Jak dodają, temperatura w Bieszczadach oscyluje na razie w okolicach 0 st. C, ale już od jutra (21 lutego) ma nastąpić ocieplenie, a wraz z nim kolejne oznaki budzącej się wiosny
Obudzili się, a za oknem... śnieg
Kiedy inne drzewa jeszcze trwają w uśpieniu, to leszczyna pospolita wytworzyła już złociste kwiatostany męskie tzw. kotki. Wkrótce pojawią się także niewielkie kwiaty żeńskie o czerwonych znamionach słupków.
Pod koniec lutego, w wyraźnie dłuższe już dni, słońce przygrzewa coraz mocniej. W wilgotnych lasach liściastych i mieszanych pojawiły się już pierwsze rośliny runa - śnieżyczki przebiśniegi.
Nieco później zakwitnie śnieżyca wiosenna, która jest znacznie rzadszą rośliną niż przebiśniegi. Kolejną oznaką zbliżającej się wiosny są także żurawie, które już przyleciały i można je obserwować początkowo w dużych stadach.
Ptaki dość szybko zaczynają się łączyć w pary, które zajmują swoje terytoria lęgowe, gdzie odbywają efektowne toki - "tańczą", czyli synchronicznie podskakują i machają skrzydłami.