Kamień Pomorski. Trucizna zabiła 14-miesięczne dziecko w święta

Bólu, jaki odczuwają pani Wioleta i pan Grzegorz, nie da się opisać słowami. W Boże Narodzenie stracili 14-miesięczne dziecko. Okoliczności są niesamowicie bolesne.

Tragiczna śmierć MichałkaTragiczna śmierć Michałka
Źródło zdjęć: © Pixabay

Pani Wioleta i pan Grzegorz rozpaczają po śmierci Michałka. 14-miesięczne dziecko odeszło w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. To był prawdziwy koszmar.

Rodzina z Kamienia Pomorskiego po powrocie z wigilii zasnęła w oparach trutki na szczury. Skutki jej negatywnego działania przyszły w Boże Narodzenie. Nad ranem u pani Wiolety i Michałka pojawiły się wymioty.

Jak informuje "Fakt", po jakimś czasie kobieta i 14-miesięczny chłopczyk zostali przetransportowani do szpitala. Niestety, Michałka nie udało się uratować.

Tragiczna śmierć Michałka. Co się stało?

Przybyli na miejsce strażacy nie stwierdzili początkowo żadnego skażenia w powietrzu. Powtórna analiza wykazała jednak obecność śmiertelnego siarkowodoru!

Skąd się wziął w mieszkaniu? Swoje podejrzenia przedstawił pan Grzegorz.

Kapsułki z trutką na szczury mogły zostać włożone do otworu w ścianie przy rurze centralnego ogrzewania na klatce schodowej. To one wydzielały siarkowodór. Tędy gaz mógł dostać się do pokoju - powiedział w rozmowie z "Faktem".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu