Katastrofa luksusowego jachtu na Sycylii. "Straciłam dziecko w morzu"

Krzyczałam o pomoc, ale wszystko, co słyszałam wokół siebie, to krzyki innych — relacjonuje jedna z pasażerek uratowanych z katastrofy luksusowego jachtu w rejonie Sycylii. Kobieta opowiedziała o dramatycznej próbie uratowania dziecka oraz o tym jak wyglądały pierwsze sekundy po zatonięciu statku.

Kobieta zdradziła kulisy katastrofy jachtu na Sycylii Kobieta zdradziła kulisy katastrofy jachtu na Sycylii
Źródło zdjęć: © PAP | IGOR PETYX
Kamil Różycki

W poniedziałek chwilę po godzinie 5 rano w okolicy Sycylii rozpętała się silna burza, wraz z którą zgodnie z relacją wielu świadków pojawić się miała trąba powietrzna. To właśnie ona miała spowodować zniszczenie, a następnie szybkie zatonięcie luksusowego jachtu, na którego pokładzie przebywały 22 osoby.

Wśród nich znajdowała 35-letnia kobieta, która wraz z rocznym dzieckiem zdołała wydostać się ze statku i trafić na dmuchaną łódź ratunkową. Stamtąd po chwili zabrał ją rybak, który jako pierwszy ruszył na pomoc tonącym ludziom. Nim jednak kobieta zdołała wydostać się z wody, przeżyła prawdziwy koszmar, o którym opowiedziała włoskim mediom.

Na dwie sekundy straciłam swoje dziecko w morzu, ale potem natychmiast przytuliłam je ponownie we wzburzonych falach — relacjonowała kobieta cytowana przez portal dailymail.com.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Madera płonie. Polacy utknęli na wyspie

Katastrofa morska w pobliżu Sycylii

Utrzymywałam je na powierzchni wody z całych sił, wyciągając ręce w górę, żeby nie utonęło [...] Było ciemno. W wodzie nie mogłam utrzymać otwartych oczu. Krzyczałam o pomoc, ale wszystko, co słyszałam wokół siebie, to krzyki innych — dodała 35-latka.

Obecnie pasażerka znajduje się w szpitalu, ponieważ w trakcie katastrofy doznała niewielkiego urazu ramienia. Nie wiadomo, w jakim stanie znajduje się jej dziecko. Kobieta, wspominając poniedziałkowy poranek, określa go jako "straszny", tłumacząc, że tuż po rozpoczęciu burzy "łódź została uderzona przez bardzo silny wiatr i wkrótce potem zatonęła".

W katastrofie luksusowego jachtu zginęło najprawdopodobniej kilka osób. Wśród poszukiwanych pasażerów jest m.in. znany biznesmen i miliarder Mike Lynch.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dominikanin krytykuje media Rydzyka. "Niszczą ludzi"
Dominikanin krytykuje media Rydzyka. "Niszczą ludzi"
Skandal na Węgrzech. Media ujawniają próbę infiltracji partii TISZA
Skandal na Węgrzech. Media ujawniają próbę infiltracji partii TISZA
Minister Węgier przyznał się do konsultacji z Rosją w sprawach UE
Minister Węgier przyznał się do konsultacji z Rosją w sprawach UE
Tak werbują Rosjanie. Sabotaż nazywają eksperymentem
Tak werbują Rosjanie. Sabotaż nazywają eksperymentem
Zginął w katastrofie wojskowego samolotu. "Powiedział, że nie wróci"
Zginął w katastrofie wojskowego samolotu. "Powiedział, że nie wróci"
Nie żyje syn polityka Polski 2050. Rodzina podała datę pogrzebu
Nie żyje syn polityka Polski 2050. Rodzina podała datę pogrzebu
Rosyjski atak na Lwów. Dron uderzył w kościół UNESCO
Rosyjski atak na Lwów. Dron uderzył w kościół UNESCO
Potomek ofiar zbrodni na Wołyniu. "Nie chcemy żadnej zemsty"
Potomek ofiar zbrodni na Wołyniu. "Nie chcemy żadnej zemsty"
Pogorszenie pogody. Wracają przymrozki i silny wiatr
Pogorszenie pogody. Wracają przymrozki i silny wiatr
Ciała dwóch kobiet w mieszkaniu. Są wyniki sekcji zwłok
Ciała dwóch kobiet w mieszkaniu. Są wyniki sekcji zwłok
Trump "pożytecznym idiotą" Putina. Rosja rozpoczyna wielką ofensywę
Trump "pożytecznym idiotą" Putina. Rosja rozpoczyna wielką ofensywę
Okradli 171 nagrobków. Wśród zatrzymanych kobieta. Grozi im 8 lat
Okradli 171 nagrobków. Wśród zatrzymanych kobieta. Grozi im 8 lat