Katolicy wygrali. Zagranica śmieje się z Polski

Afera z "diabelskim" autobusem nr 666 zaczyna zataczać coraz szersze kręg. Wspominają o niej między innymi zachodni dziennikarze i komentatorzy. Przypomnijmy, że spółka PKS Gdynia dokonała zmiany pod wpływem środowisk katolickich w tym portalu fronda.pl.

Linia 666 była jedną z najpopularniejszych w rejonie TrójmiastaLinia 666 była jedną z najpopularniejszych w rejonie Trójmiasta
Źródło zdjęć: © Wikipedia
Marcin Lewicki

Linia 666 od wielu lat dojeżdżała z Dębek na Hel. To jedna z najpopularniejszych linii przewoźnika, która zawsze była pełna turystów. W tym roku autobus przejdzie jednak do historii i "szatański numer" zmieni się w 669.

Wszystko przez niektóre środowiska katolickie powiązane z portalem fronda.pl. Te twierdziły, że liczba 666 niesie "antychrześcijańskie skojarzenia".

Lokalna afera stała się niezwykle popularna — również na zachodzie. Informacja o niej ukazała się m.in. w "The Guardian". Dziennikarze gazety śmieją się z... diabelskiego numeru.

W Polsce 666 nie pojedzie na Hel. Diabelski numer porzucony po protestach środowisk chrześcijańskich - opisuje aferę brytyjski dziennik.

Komentatorzy zwracają uwagę, że autobus od dawna cieszy się niezwykłą popularnością i zastanawiają się, jak duża była w tym rola nazwy i liczby linii. Przytaczają opinię, która pojawiła się na profilu PKP Gdynia na Facebooku.

Ta linia była ogromną reklamą, na cały świat. Wielokrotnie czytałem o niej na portalach zagranicznych. Uważam, że turyści, którzy mogli na Hel dojechać pociągiem, pojechali autobusem dla zabawy. Ten numer na pewno przykuwał uwagę — twierdzi jeden z internautów.

Linia 666 prowadziła... do piekła?

"The Guardian" zaznacza, że niezwykle interesujące jest to, że linia 666 prowadziła do miejsca, które po angielsku brzmi jak piekło (Hel jak hell). Brytyjscy dziennikarze dodają, że od 24 czerwca nazwa 666 zostanie zamieniona na 669.

Co ciekawe, ten ostatni numer również wzbudza kontrowersje. Niektórzy doszukują się w nim podtekstu erotycznego, sugerując pewną... pozycję seksualną.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła