Katowice. Ruszyła zbiórka dla kierowcy autobusu. "Stop bezprawiu i medialnej nagonce"

Tą tragedią żyje cały kraj. 19-letnia Barbara Sz. zginęła pod kołami autobusu miejskiego w Katowicach. Kierowca usłyszał zarzut zabójstwa dziewczyny oraz usiłowania zabójstwa dwóch innych osób. W sieci utworzono zbiórkę na pomoc prawną dla Łukasza T.

W sieci ruszyła zbiórka na pomoc prawną dla kierowcy autobusuW sieci ruszyła zbiórka na pomoc prawną dla kierowcy autobusu
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Grygiel

Dramatyczny incydent rozegrał się w minioną sobotę rano w centrum Katowic. 19-latka próbowała powstrzymać uczestników bójki, którzy walczyli na ulicy. W pewnym momencie z impetem wjechał w nią autobus. Barbara Sz. zginęła na miejscu.

Wypadek w Katowicach

W rozmowie ze śledczymi 31-letni Łukasz T powiedział, że nie miał świadomości, iż kogoś potrącił. Twierdził, że w jego ocenie osoby bijące się przed przystankiem miały zamiar dostać się do środka autobusu, przez co obawiał o swoje zdrowie i życie. Dlatego miał próbować uciec z miejsca zdarzenia.

Badania toksykologiczne wykazały, że mężczyzna brał silny opioidowy lek przeciwbólowy. Łukasz T. usłyszał zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa jeszcze dwóch osób.

W obronie kierowcy autobusu. Ruszyła zbiórka

Po zdarzeniu kierowca autobusu stał się ofiarą hejtu w internecie. W odpowiedzi na falę krytyki na stronie zrzutka.pl utworzona została zbiórka pieniężna na pomoc prawną dla Łukasza T. Do tej pory internauci wpłacili na ten cel prawie sześć tysięcy złotych.

Czas powiedzieć stop bezprawiu prokuratury, mediów oraz policji. Zrobiono z Łukasza kozła ofiarnego i zostały mu przedstawione zarzuty za zabójstwo oraz próbę zabójstwa trzech osób podczas wykonywania swojej pracy. Nie pozwólmy mu zostać samemu i pomóżmy chociaż w małej części w znalezieniu jak najlepszego adwokata - napisano na stronie zbiórki.

"Stop bezprawiu i medialnej nagonce!!! Zgromadzone środki zostaną wykorzystane na adwokata, a ewentualna nadwyżka zostanie przekazana rodzinie Łukasza" - dodano w opisie.

67- latka wrzuciła kocięta w reklamówce do rzeki. Uratowała je przypadkiem przechodząca kobieta

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Cenzura w Rosji. Blokada znanego komunikatora
Cenzura w Rosji. Blokada znanego komunikatora
Czy myć surowe mięso? Większość nadal popełnia ten błąd
Czy myć surowe mięso? Większość nadal popełnia ten błąd
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona