Kazirodczy związek w Czernikach. Ludzie od dawna wiedzieli, co tam się działo

Nie mówiła do niego tata, a Piotr. Gdy chodzili na spacery do lasu, trzymała go za rękę. – Ona była w niego wpatrzona jak w Boga – powiedziały ''Faktowi'' znajome 20-letniej Pauliny G. Po tym, jak we wsi Czerniki odkryto zwłoki trojga noworodków, mieszkańcy są zszokowani, ale nie zaskoczeni. Od lat plotkowano o tym, co się dzieje w domu rodziny G.

Makabryczne odkrycie w CzernikachMakabryczne odkrycie w Czernikach
Źródło zdjęć: © PAP | Adam Warżawa

Czerniki to maleńka wieś na pograniczu Kaszub i Kociewia. Mieszka tu ok. 180 osób. W takich miejscowościach wieści rozchodzą się w ekspresowym tempie. I wszyscy wszystko wiedzą.

Gdy w Czernikach pojawiła się plotka, że policja szuka noworodków, wszyscy wiedzieli, o który dom chodzi. To, co działo się w rodzinie G., było tajemnicą poliszynela.

W piątek 16 września odnaleziono zwłoki dwóch noworodków, w sobotę odkryto kolejne. Najmłodsze z dzieci miało zaledwie ok. trzech tygodni. Ustalenia śledczych w tej sprawie są szokujące. 20-letnia Paulina G. dobrowolnie była w kazirodczym związku z ojcem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zatrzymania po śmierci 16-latka z Wrocławia. To młodzi ludzie

''Fakt'' dotarł do informacji na temat rodziny z Czerników. Okazuje się, że już dawno zauważono, iż młoda kobieta ma dziwną relację z ojcem. Zresztą - Paulina G. nieszczególnie się z tym kryła.

Ona nie była zahukanym niewiniątkiem, była pyskata i wyszczekana, a na jej ojca nie można było złego słowa powiedzieć. Była w niego wpatrzona, jak w Boga – powiedziały ''Faktowi'' znajome 20-latki.

Paulina G. była na praktykach w sklepie. Ojciec przyprowadzał ją do pracy, a potem po nią przychodził. W dodatku, jak twierdzą mieszkańcy wsi, ojciec i córka ''za rączkę chodzili'' i zachowywali się jak para.

Makabra w Czernikach. Paulina G. próbowała ukryć brzuch

Znajome 20-latki opowiadają, że kobieta próbowała ukryć ciążowy brzuch, ale jej dziwnego zachowania nie dało się nie zauważyć.

Trzy tygodnie temu Paulina G. poszła na urlop, a gdy z niego wróciła, ''ciągle się męczyła, ciągle siadała'', a sutki - jak wynika z relacji znajomych - osłaniała chusteczkami, ze względu na cieknący pokarm.

Ktoś podejrzał jej smsy z ojcem. W telefonie miała go jako Piotr. Dwa z nich brzmiały: "I co robi? Ciągle ryczy". Wtedy ludzie powiadomili opiekę społeczną – relacjonuje ''Faktowi'' znajoma Pauliny G.

Jak się okazało, ojciec współżył także z siostrą Pauliny, ale ją miał do tego zmuszać. Dwoje zamordowanych noworodków pochodziło ze związku Pauliny G. i jej ojca, a trzecie - ze ''związku'' G. z kolejną córką.

Również portal Wyborcza.pl, po rozmowie z mieszkańcami wsi Czerniki, informuje, że ludzie wiedzieli, co się działo w tym domu. Plotkowano o Paulinie G., która nie po raz pierwszy pokazywała się z brzuchem ciążowym. Potem brzuch zniknął, ale żadne dziecko w rodzinie się nie pojawiło.

Kiedyś mieszkańcy wsi bali się głośno mówić o tym, co dzieje się w rodzinie G. Zgłoszenie do MOPS-u były, ale ''wszyscy lekceważyli''. Dziś, również ze strachu, ludzie niechętnie rozmawiają z mediami. Bo nie wiadomo, czy Piotr G. (zatrzymany przez policję) nie wróci.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi