Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|
aktualizacja

Kim Dzong Un postawił zagranicznym dyplomatom warunek. Tego muszą unikać

6
Podziel się:

Kim Dzong Un z trudem odbudowuje swój kraj, pogrążony w kryzysie gospodarczym. "Najwyższy przywódca" Korei Północnej wprowadza środki bezpieczeństwa, które mają na celu zapobieżenie pogorszeniu się sytuacji. Dostosować muszą się nawet przybysze z zewnątrz.

Kim Dzong Un postawił zagranicznym dyplomatom warunek. Tego muszą unikać
Kim Dzong Un obawia się, że w kraju wybuchnie kryzys zdrowotny. Stawia cudzoziemcom warunek (Twitter)

Jak informuje NK News, oficjalną listę ograniczeń przedstawiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Północnej. Impulsem do działania było ponowne otwarcie plaż, na które wejście od 2020 roku pozostawało zakazane ze względu na pandemię COVID-19.

Informujemy przedstawicieli misji dyplomatycznych i organizacji międzynarodowych stacjonujących w Korei Północnej, że plaże Majon i Sijungho wzdłuż wschodniego wybrzeża oraz plaże hrabstwa Nampho i Kwail wzdłuż zachodniego wybrzeża są znowu otwarte – podało Ministerstwo Spraw Zagranicznych w oficjalnym komunikacie.

Nowe ograniczenia w Korei Północnej. Dotyczą nawet cudzoziemców

Cofnięcie zakazu przyciągnęło na plaże nie tylko rodowitych Koreańczyków, lecz także imigrantów mieszkających na stałe w Korei Północnej. Wśród chętnych na ten rodzaj wypoczynku nie brakuje również zagranicznych dyplomatów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz też: 10 lat reżimu Kim Dzong Una. Tak rządzi autorytarny przywódca Korei Północnej

Otwarcie plaż nie jest równoznaczne z całkowitym wycofaniem środków ochrony przed COVID-19. Cudzoziemcy zostali ostrzeżeni, aby pod żadnym pozorem nie dotykali rzeczy nieznanego pochodzenia lub zwierzęcych zwłok. Zalecenie jest podyktowane obawą, że w ten sposób może dojść do zarażenia się danej osoby koronawirusem.

Według NK News wspomniane wyżej martwe zwierzęta albo przedmioty nieznanego pochodzenia miałyby zostać podrzucone na plażę przez agentów z Korei Południowej. Już wcześniej Kim Dzong Un dowodził, że za dotarcie pandemii COVID-19 do jego kraju są odpowiedzialne władze Południa, które zleciły celowe zarażenia mieszkańców Północy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(6)
Jacek-3
3 miesiące temu
Cóż, na kocie nie da się bohatersko wojować.
Olivetto
3 miesiące temu
Ja chętnie bym wybrał się na stałe do Pjongjangu. Spokój, socjał, bezpieczeństwo. Czego mi potrzeba więcej. Pracować ku chwale Korei Północnej. Spokojna noc, czerwona gwiazda na wieży Juche, ciepły wietrzyk i bajkowy krajobraz. Chętnie bym zobaczył.
taaaaak
3 miesiące temu
bo poprostu tumy ludzi emigruje do koreii połnocnej
Jankes
3 miesiące temu
To wiadomo całemu światu ,ze pandemię rozprzestrzenił amerykański wywiad .Niestety dostali rykoszetem i to jedyna pociecha
ThorPL
3 miesiące temu
Znowu te bzdury o koronawirusie, nie tak daleko od Korei leży kraj zwany "Japonia" - stworzyli lek *kamostat mesylanu* dający ODPORNOŚĆ na te wirusy! I to w 1970 :/
Gwidon
3 miesiące temu
Z chęcią zobaczłbym te plaże w Korei Północnej.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić