Klaudię sprowadzono do Polski. Trwa walka o życie dziewczyny

24-letnia Klaudia z Kłobucka (woj. śląskie) wybrała się z wujkiem w podróż do Tadżykistanu. 27 lipca doszło do fatalnego wypadku. Klaudia została poważnie ranna i wymagała pilnego transportu do Polski. Dziś (2 sierpnia) wylądowała w Pyrzowicach. Wiadomo, jaki jest stan kobiety i jej krewnego.

Ranna w Tadżykistanie Polka wróciła do krajuRanna w Tadżykistanie Polka wróciła do kraju
Źródło zdjęć: © Facebook | klobucka.pl
Danuta Pałęga

24-letnia Klaudia z Kłobucka (woj. śląskie) 11 lipca wyruszyła wraz z wujkiem na długo wyczekiwane wakacje do Tadżykistanu. Niestety, 27 lipca wydarzyła się tragedia – auto, którym podróżowali, wypadło z drogi i wielokrotnie dachowało.

Wujek Klaudii odniósł obrażenia głowy, barku oraz złamał żebro, ale, jak informowaliśmy 30 lipca, stan Klaudii był znacznie poważniejszy. Kobieta miała uraz czaszkowo-kręgowy, wstrząs mózgu, zamknięte złamanie trzonu ósmego kręgu piersiowego z uciskiem na rdzeń kręgowy, paraplegia oraz dysfunkcja narządów miednicy.

Rodzice założyli zbiórkę w internecie i zwrócili się do internautów z prośbą o pomoc. W akcję zaangażował się też poseł Łukasz Litewka. Apele przyniosły oczekiwany skutek. Dziś (2 sierpnia) Klaudia wróciła do Polski i została przekazana w ręce sosnowieckich lekarzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Groźny wypadek na rondzie. Bus przewrócił się na bok

Całą akcję relacjonował na żywo portal klobucka.pl na swoim profilu w mediach społecznościowych. Kwota do uzbierania, która potrzebna była na sprowadzenie rannych do Polski wynosiła ponad 100 tys. euro. Na szczęście, udało się zorganizować transport.

Otrzymaliśmy kwadrans przed południem wiadomość od posła Henryka Kiepury, który jest w stałym kontakcie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, z której wynika, że Klaudia (i jej wujek przyp. red) jest przygotowana do podróży z Duszanbe do Polski, czekają na samolot - napisano 1 sierpnia.

Zgodnie z zapowiedziami, samolot wyruszył w drogę do Polski. Po drodze napotkał niewielkie opóźnienia, ale o godzinie 7:45 bezpiecznie wylądował na płycie lotniska w Pyrzowicach koło Katowic.

Wujek z samolotu wyszedł o własnych siłach, Klaudię wyniesiono na noszach.

Pierwszą dobrą wiadomością jest to, że oboje są już w kraju, a jeszcze lepszą przekazaną nam przez rodziców jest fakt, że Klaudia jest świadoma i pomimo bólu i zmęczenia rozmawiała krótko z bliskimi - czytamy we wpisie portalu klobucka.pl na Facebooku.
Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał