Kobieta i pięciu mężczyzn w Olsztynie. Wyciekły szczegóły sprawy

Pojawiły się nowe informacje w głośnej sprawie z Olsztyna. Na początku lutego 34-letnia kobieta została brutalnie napadnięta przez grupę mężczyzn w mieszkaniu na osiedlu Jaroty. Napastnicy pobili ofiarę, ogolili jej głowę, a następnie wyrzucili z mieszkania. W sprawie zatrzymano pięciu podejrzanych. Wszyscy usłyszeli już zarzuty.

Policja zatrzymała pięciu podejrzanych ws. napaści na 34-latkę Policja zatrzymała pięciu podejrzanych ws. napaści na 34-latkę
Źródło zdjęć: © Policja Olsztyn

Według wstępnych ustaleń policji mężczyźni zaprosili nowo poznaną 34-latkę do swojego mieszkania na olsztyńskich Jarotach. Cała grupa początkowo wspólnie spożywała alkohol, lecz z czasem mężczyźni zaczęli zachowywać się agresywnie. Brutalnie pobili kobietę i pozbawili ją wolności, przetrzymując w mieszkaniu aż do następnego dnia.

Nazajutrz bezwzględni oprawcy wyrzucili swoją ofiarę na ulicę. Skatowana kobieta poszukiwała pomocy w pobliskich mieszkaniach. Błąkającą się po osiedlu zdezorientowaną 34-latkę dostrzegł policjant po służbie. Widząc, że kobieta jest w fatalnym stanie, funkcjonariusz otoczył ją opieką i zadzwonił po służby.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zabójstwo sprzed lat i presja na organach ścigania? "W sprawie Tomasza Komendy tak było"

Pokrzywdzona ostatecznie trafiła do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili u niej m.in. złamaną kość jarzmową. Jak podaje lokalny portal tko.pl, ofiara miała także podbite oczy i częściowo ogoloną głowę. Sprawą brutalnej napaści zajęła się policja.

Od samego początku policjanci wiedzieli, że kobieta padła ofiarą grupy agresorów. Dlatego sprawą natychmiast zajęli się olsztyńscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko życiu i zdrowiu - przekazał w policyjnym komunikacie mł. asp. Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Horror na Jarotach. Nowe informacje

Po kilku dniach intensywnych działań olsztyńskim policjantom udało się wskazać osoby, mogące mieć związek z brutalnym pobiciem kobiety. W sprawie zatrzymano pięciu mężczyzn w wieku od 28 do 39 lat. Większość z nich miała w przeszłości zatargi z prawem.

Cała piątka usłyszała już zarzuty dotyczące przestępstw przeciwko zdrowiu i życiu, w tym także uszkodzenia ciała oraz bezprawnego pozbawienia wolności. Sąd na wniosek prokuratora zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na okres trzech miesięcy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia