Kobieta poszła do Biedronki. "W końcu normalna cena"

Od dłuższego czasu media w Polsce rozpisują się na temat wysokich cen warzyw i owoców. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu poruszona została kwestia dramatycznie drogiej czerwonej papryki. I to właśnie ona znowu będzie w centrum zainteresowania. To wszystko, dzięki pewnej kobiecie, która podczas zakupów w Biedronce aż przecierała oczy ze zdziwienia. Jesteście ciekawi co się stało?

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pexels | Angelique DeClercq

Na początku marca br. ceny papryki poszybowały w górę. W niektórych miastach w Polsce za kilogram popularnego warzywa trzeba było zapłacić nawet powyżej 30 zł.

Pisał o tym również dziennikarz Krzysztof Ziemiec, którego większość z nas kojarzy z TVP.

"To jest już przesada! A jest to zwykły sklep... - napisał Ziemiec w mediach społecznościowych, gdy zobaczył, że kilogram papryki kosztuje 35,99 zł."

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile należy zarabiać, aby godnie żyć? Natalia Janoszek komentuje: "Potrafię żyć bardzo skromnie, ale..."

To ją zszokowało. Aż przecierała oczy ze zdziwienia

Teraz za telefon złapała czytelniczka "Faktu", która robiąc zakupy w Biedronce doznała szoku. Domyślacie się o co może chodzić? Już spieszymy z wytłumaczeniem.

Oczywiście mowa tutaj o kwocie, jaką trzeba zapłacić za paprykę. - W końcu normalna cena - powiedziała gazecie klientka Biedronki, która zauważyła kuszącą ofertę.

Obecnie za czerwoną słodką paprykę trzeba zapłacić 9,99 zł za kg. Tak więc cena rekordowo drogiego warzywa spadła o połowę. Niestety, ale na uwadze trzeba mieć fakt, że jest to czasowa promocja. Papryka będzie tańsza jeszcze tylko do środy 17 maja 2023 r. Potem cena znów poszybuje w górę.

Skąd tak wysokie ceny papryki?

Wysokie ceny tego warzywa spowodowane są m.in. ciężką zimą w Hiszpanii i Maroku - to właśnie stamtąd przede wszystkim importuje się teraz paprykę do Polski.

- Papryki jest mniej, więc ceny mocno wzrosły. Jeśli nie pojawi się tańszy, atrakcyjny import, przy małej podaży i wysokich kosztach utrzymania w chłodniach czy w przechowalniach, w efekcie będzie drożała nie tylko papryka, ale też cebula i marchewka - tłumaczy w rozmowie z "Faktem" Janusz Piechociński, były wicepremier i ekspert rynku żywności.

Inne promocje. Biedronka i Lidl

W Biedronce po niższej cenie można kupić także pieczarki. Te ostatnie staniały o 31 proc. Za pakowanie 500 g trzeba zapłacić 4,79 zł. Oferta aktualna do środy.

Jeżeli mówimy już o różnych ofertach cenowych, to należy wspomnieć, że w Lidlu trwa właśnie Tydzień XXL. W jego ramach możesz kupić więcej za mniej - wybrane artykuły są dostępne w powiększonych opakowaniach.

To m.in.: mąka, płatki owsiane, wędliny, kawa, herbata, nabiał, słodkie oraz słone przekąski. Na przykład za osiem lodów Bon Gelati na patyku (waniliowe z czekoladą i migdałami) zapłacisz 14,99 zł.

Źródło: Fakt

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie