Rosyjscy prawosławni księża od lat krzewią model rodziny z mężczyzną na czele. Sam patriarcha Cyryl, zwierzchnik Cerkwi prawosławnej podkreślał, że feminizm zagraża tradycyjnemu modelowi. Według niego to "pseudo wolność".
Tym razem do sieci trafiła wypowiedź innego rosyjskiego popa. To Konstantin Parchomenko będący proboszczem Soboru Kazańskiego w Petersburgu i wykładowcą w Seminarium Duchownym i Prawosławnym Uniwersytecie Publicznym.
WIDEOCo zrobić jak przez przypadek zastrzelisz księdza? Absurdalny kabaret
Mąż jest głową rodziny. On przewodzi i dowodzi. Kobieta milczy. Kobiety w kościele milczą. Nawet apostołowie nie pisali dla kobiet tylko mężczyzn - stwierdził na filmie opublikowanym przez portal Nexta.
- Kobieta powinna znać swoją kuchnię, dzieci. A mąż może zajmować się polityką, gospodarką, handlem. Mąż zarabia pieniądze. Kobieta powinna słuchać męża - dodał pop.
Co ciekawe, rosyjski ksiądz odniósł się na Telegramie do wpisu opublikowanego przez Nextę. Parchomenko uważa, że jest to "przykład współczesnej manipulacji umysłem".
Jak sam twierdzi, mówił w kazaniu o tym, że tak było w starożytności. Po chwili jednak dodaje. - Mówię o tym, jak było w starożytności i jak może być dzisiaj - czytamy we wpisie na Telegramie.