Kobieta zmarła na oczach całej widowni. Zabiły ją pianki

Podczas festynu, który został zorganizowany w klubie piłkarskim Beddau Rugby Football Club w południowej Walii doszło do tragedii. Podczas tego wydarzenia Natalie Buss postanowiła wziąć udział w konkursie jedzenia pianek marshmallow na czas. Niestety skończyło się to tragicznie, a kobieta zmarła.

xKobieta zmarła na oczach całej widowni. Zabiły ją pianki
Źródło zdjęć: © Facebook | Natalie Buss

Nie tak miał wyglądać ten dzień. W sobotę, 7 października, wieczorem 37-letnia Natalie Buss wybrała się na festyn, podczas którego zbierano pieniądze na drużynę rugby, w której gra jej syn.

Podczas tego wydarzenia zdecydowała się wziąć udział w konkursie. Zabawa polegała na jedzeniu pianek marshmallowna czas.

Warto zaznaczyć, że pianki marshmallow to słodycze wytwarzane z cukru, żelatyny i wody. Mają one różne kształty i kolory, często jest to kolor biały lub różowy. Tak więc trudno było dopatrzyć się w nich jakiegokolwiek zagrożenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Anna Markowska ma kompleksy? Modelka mówi o terapii

Kobieta zmarła na oczach całej widowni. Zabiły ją pianki

Kobieta z uśmiechem na twarzy weszła na scenę i postanowiła dać z siebie 100 proc. - Dj i wszyscy na widowni liczyli, kiedy każda pianka trafiała do jej ust - powiedziała Daili Mailowi kobieta będąca świadkiem zdarzenia.

Z radością wpychała pianki do ust, gdy nagle upadła - dodają inni widzowie.

- Śmiała się i wyglądało to tak, jakby głębiej wciągała pianki do ust. W jednej minucie wszyscy dobrze się bawili i krzyczeli; w następnej ta kobieta leżała na podłodze. To było straszne patrzeć, jak to się dzieje na twoich oczach - powiedziała kobieta, której syn także gra w drużynie rugby.

Uczestnicy imprezy szybko podbiegi do kobiety i starali się ją reanimować. Niestety nic to nie dało. - Pianki zablokowały jej drogi oddechowe - mówili uczestnicy festynu.

Oficjalna przyczyna śmierci nie została jeszcze podana. Kobieta pozostawiła na świecie dwójkę dzieci, z czego jedno 10-letnie.

W sieci pojawiły się kondolencje napisane przez innych rodziców, ale też przedstawicieli klubu sportowego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pochował brata. Potem Marek zginął tak samo. Śledczy zabrali głos
Pochował brata. Potem Marek zginął tak samo. Śledczy zabrali głos
Niemcy o kontrolach na granicy. "Dziś jest jeszcze za wcześnie"
Niemcy o kontrolach na granicy. "Dziś jest jeszcze za wcześnie"
Ujęcia z A1. Ostrzegli w sieci. "Służby w drodze"
Ujęcia z A1. Ostrzegli w sieci. "Służby w drodze"
Będą chronić mieszkańców? Wrocław sprawdza poniemieckie schrony
Będą chronić mieszkańców? Wrocław sprawdza poniemieckie schrony
100 razy złamał prawo. Wpadł w bramie kamienicy
100 razy złamał prawo. Wpadł w bramie kamienicy
Policja podsumowała majówkę. Najwięcej ofiar śmiertelnych wśród motocyklistów
Policja podsumowała majówkę. Najwięcej ofiar śmiertelnych wśród motocyklistów
Chcą obalić Putina? Dotarli do notatek wywiadu
Chcą obalić Putina? Dotarli do notatek wywiadu
Nie żyje Jakub Łoza. Trener miał 41 lat
Nie żyje Jakub Łoza. Trener miał 41 lat
Ci Polacy zapisali się na kartach historii. Sprawdź w krzyżówce, czy ich znasz
Ci Polacy zapisali się na kartach historii. Sprawdź w krzyżówce, czy ich znasz
Tragiczny wypadek w Nadrożu. Nie żyje 17-latek
Tragiczny wypadek w Nadrożu. Nie żyje 17-latek
Niemal cała Polska na czerwono. "Wystarczy iskra, by doszło do tragedii"
Niemal cała Polska na czerwono. "Wystarczy iskra, by doszło do tragedii"
Teraz każdy się dowie. Uchwycili wizerunek. Skandal w Poznaniu
Teraz każdy się dowie. Uchwycili wizerunek. Skandal w Poznaniu