o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
aktualizacja

Kobiety w GROM-ie. Były żołnierz tłumaczy, dlaczego są niezbędne

23
Podziel się

Początkowo żołnierze GROM-u buntowali się przeciwko przyjmowaniu kobiet w szeregi tej elitarnej jednostki. Szybko okazało się jednak, że pułkownik Petelicki miał rację. Były operator GROM-u po latach przyznaje, że pierwiastek kobiecy stał się niezbędny "do jeszcze lepszego i skuteczniejszego działania".

Żołnierze GROM-u początkowo nie chcieli w swoich szeregach kobiet. Na zdjęciu jedna z nich – Kate – w czasie działań w Iraku.
Żołnierze GROM-u początkowo nie chcieli w swoich szeregach kobiet. Na zdjęciu jedna z nich – Kate – w czasie działań w Iraku. (Materiały prasowe)
bDIigIid

O Navy SEALs krążyło wiele legend, kręcono filmy – choćby ten o G.I. Jane, którą za grała Demi Moore. Nie wiem, czemu SEALsi nie chcieli z nami oglądać filmu o dzielnej dziewczynie, która na równi z nimi przechodzi ich morderczy trening. I jak przyszło co do czego, to od nas musieli „pożyczać” do roboty G.I. Jane – i to nie filmową, a prawdziwą, cholernie skuteczną.

Chłodne powitanie

Tworząc GROM, pan pułkownik Petelicki nie rezygnował z kobiet – już na starcie towarzyszyły mu one w mundurach. Co prawda na początku nie miały zadań bojowych, ale zawsze były i pułkownik nakazywał im się szkolić. Te, którym takie zadania przypadły, przyszły do Firmy w 1999 roku.

bDIigIif

Ewolucja GROM-u i to, jaki Petel miał pomysł na Firmę, potwierdza, że był wizjonerem, który idealnie przewidywał potrzeby kadrowe przyszłych konfliktów zbrojnych. W 1999 roku, gdy sześć dziewczyn weszło w towarzystwie komendanta kursu do świetlicy naszego koszarowego budynku przy Podchorążych, powitały je pomruki oznaczające głównie: „Co wy tu, ku.., robicie bez ukończonej selekcji?”.

Zobacz także: Taki musi być snajper wojskowy. Wywiad ze snajperem GROM

Nikt wtedy nie myślał, że za parę lat te dziewczyny staną się doskonałymi żołnierzami do wykonywania zadań zgodnych z powiedzeniem „gdzie diabeł nie może, tam babę pośle” – no, może nie do końca, ale były dedykowane do takich akcji, których my byśmy nie zrobili. Do każdej pięcioosobowej sekcji została przyłączona jedna z dziewczyn, „ta szósta”, i tak rozpoczęło się wspólne szkolenie.

bDIigIil

Ludzie z różnych środowisk

Z naszego męskiego punktu widzenia nie miało ono zbytnio sensu, bo były słabsze fizycznie i tak dalej. Wtedy jeszcze nie dorośliśmy do współdziałania z kobietami na naszym męskim podwórku. Petel myślał inaczej – otwierał drogę do zawodowej kariery wojskowej ślusarzom, rolnikom, architektom, policjantom… i kobietom też. Ja widzę to dzisiaj tak: gdyby GROM składał się z samych żołnierzy wyuczonych na wojskowych uczelniach, to oni wszyscy mieliby ten sam obraz rzeczywistości. To samo wykształcenie, to samo środowisko daje w zasadzie ten sam punkt widzenia.

Zgodnie z tym, czego zostali nauczeni, widzieliby tylko jedno słuszne rozwiązanie, nikt nie wychodziłby przed szereg. Petel, jako oficer wywiadu, wiedział jednak, że chcąc być skutecznym i zwyciężać, trzeba działać niekonwencjonalnie i patrzeć szerzej – a żeby to się mogło udać, potrzebował ludzi z różnych środowisk.

Dawał więc szansę na szkolenie każdemu, nie patrząc na jego wyuczony zawód. Zgodnie z tą logiką, do tej roboty nadaje się każdy o ponadprzeciętnych cechach, niezależnie od wzrostu, profesji i wykształcenia. Taki dobór kadry w Firmie zdecydowanie zmienił sposób patrzenia na pewne zagadnienia.

bDIigIim

„Dziewczyny nie miały z nami łatwo”

Wyszliśmy z tunelu; nasza perspektywa rozszerzyła się do 180 stopni. Jednak podczas niekonwencjonalnych zadań, do których byliśmy szkoleni, trzeba patrzeć jeszcze szerzej. Jak szeroko? Rozwiązanie okazało się bardzo proste: wystarczyło zatrudnić i przeszkolić kobiety, by osiągnąć widzenie w zakresie 360 stopni, ale w tamtym czasie wiedział o tym zapewne tylko pan generał.

Dziewczyny nie miały z nami łatwo – nie było dla nich taryfy ulgowej. One jednak tego nie oczekiwały i tylko wtedy, kiedy naprawdę już nie dawały rady, brało się je za dupsko i podsadzało na parapet. Nie da się przeskoczyć warunków fizycznych – sport ma to do siebie, że w dyscyplinach jest podział na kategorie męskie i żeńskie, biologii czy fizyki też nie oszukasz.

bDIigIin

Żadna z pań nie będzie się mierzyć na dystansie 100 metrów z Usainem Boltem czy w klatce MMA z Mamedem Khalidovem, ale te o ponadprzeciętnej sile z przeciętnymi facetami mają już wszelkie szanse. Natomiast, jak pisałem, działania specjalne mają to do siebie, że poza siłą potrzebne są: spryt, myślenie, intuicja, profesjonalizm – i tego już dziewczynom nie można było odmówić.

Petelicki miał rację

Zresztą, wracając do sportu, były wśród nich wręcz wybitnie zawodniczki z osiągnięciami na szczeblu europejskim, a nawet światowym. Wicemistrzyni Europy w zapasach w stylu wolnym niejednego samca alfa przydusiła do piaszczystego podłoża podczas siłowych przepychanek na plaży półwyspu Westerplatte.

Jest też coś takiego jak typowo męski i typowo kobiecy punkt widzenia. Więc w tym naszym męskim, zamkniętym do tej pory świecie wojowników do jeszcze lepszego i skuteczniejszego działania niezbędny okazał się pierwiastek kobiecy. Pan generał przewidział to już w 1999 roku, zatrudniając i dając szansę szkolenia się na równi z nami „tej szóstej” w sekcji.

bDIigIio

Tekst stanowi fragment książki „Chłopaki z Marsa. GROM – historia przyjaźni”. Jej autorem jest były operator jednostki Naval. Tytuł, lead i śródtytuły pochodzą od redakcji portalu WielkaHistoria.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bDIigIiG
KOMENTARZE
(23)
Racjonalista
9 miesięcy temu
"Kobiety w GROM-ie. Były żołnierz tłumaczy, dlaczego są niezbędne" Nie musisz nam to tłumaczyć. My wiemy po co one tam są.
dgsd
9 miesięcy temu
no nie wiem , jakbym mial isc na wojne to bym wolal jednak z facetem sie tam wybrac
Kapral
9 miesięcy temu
Jak kiedyś służyłem w wojsku i było tam jakieś szkolenie dla płci pięknej to jak szef chciał komuś dokuczyć to dawał mu te dziewczyny do pomocy w służbie i wykonywaniu zadań.
bDIigIiH
jajakbyły
9 miesięcy temu
Kobiety sa strasznie pamietliwe, jak slonie ! Zly wybor.
Kdkm
9 miesięcy temu
W Policji na przyjmowali kobiet- DRAMAT!!! Faktycznie mają inny punkt myślenia... jak zajść w ciąże i 3 lata na wolnym.
Najnowsze komentarze (23)
Ernest
5 miesięcy temu
Zaj€Viście się nadają do wojska. Podam kilka przykładów... Atak na bazę i pani porucznik uciekła ze stanowiska. Dostała jeszcze za to medal; kilka innych jest w ciąży,w tym jedna z kapralem; inna jeszcze, to koleżanka pułkownika co chce iść na oficerów(na szczęście, jej znajomości w Warszawie nie mają znaczenia). Czy któraś z nich śpi w lesie jak są zajęcia zintegrowane? Wątpię, a są zawsze pierwsze do wyróżnienia...
stary wojak
5 miesięcy temu
I nie dowiedziałem się po co one tam są. Jakie mają zadania.Pierniczenie o jakimś myśleniu 180 czy 360 stopni, o co chodzi?
Yeti
8 miesięcy temu
Masło maślane. Cały artykuł można byloby upchnąć w 3 -4 wyrazach
AndziSyn
8 miesięcy temu
To jest plagiat z Onetu.
Wojak
8 miesięcy temu
Równouprawnienie? Tak. Ale tylko pod warunkiem spełnienia dokładnie tych samych wymagań. Żadnych parytetów, żadnych "dostosowanych norm", żadnej taryfy ulgowej, żadnych kompromisów. W wojsku i nie tylko!
Jan k
8 miesięcy temu
Bajkopisarze z gromu. Tam więcej osób od pisania książek z działu fantasty niż od roboty. Misje pokazały co to warte. Śmiech na sali. Pokażcie wyniki
trep
9 miesięcy temu
na materiale prasowym pani nie ma kamizelki z oporzadzeniem czyli foto pod publike dla nie swiadomych pewnie robione w bazie pod ochrona jak robicie propagande to sie lepiej postarajcie...dobra juz z moimi komentarzami wracam do picia cherbatki z cytryna i miodem..
trep
9 miesięcy temu
Zróbcie batalion z dziewczyn i wyslijcie na wojne zobaczymy ile uwalcza tylko zeby nie siedzialy w bazie na nic nie robieniu jak to one...a jak powalcza ze skutkiem pozytywnym to sam sie zamkne...a wiec bede czekał mam 40 lat chce dozyc 100tki 60 lat poczekam...
bDIigIiz
trep
9 miesięcy temu
do akcji samobójczych czemu nie....dziewczyny i chłopaki jezdza na wojny ....dziwne bo gina tylko chłopaki...IRAK,AFGAN
trep
9 miesięcy temu
do akcji samobójczych czemu nie....
Racjonalista
9 miesięcy temu
"Kobiety w GROM-ie. Były żołnierz tłumaczy, dlaczego są niezbędne" Nie musisz nam to tłumaczyć. My wiemy po co one tam są.
Marika
9 miesięcy temu
Kobiety są niezbędne. Ktoś przecież musi prać i robić obiad
ocena
9 miesięcy temu
Kobiety w Gromie są tak potrzebne jak piąte koło do taczki.
Napoleon
9 miesięcy temu
Kiedyś takie panie nazywało się markietankami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić