Kolędy coraz bliżej. Nowa formuła w warszawskiej parafii

Wizyty duszpasterskie, znane jako kolęda, to znacząca tradycja w polskich parafiach. Pandemia zapoczątkowała jednak wiele zmian. Jedna z warszawskich parafii podjęła decyzję o nowej formule.

Ogłoszenie dot. wizyt duszpasterskich.Ogłoszenie dot. wizyt duszpasterskich.
Źródło zdjęć: © Google Maps, Parafia św. Kantego
Mateusz Kaluga

Wizyty duszpasterskie, powszechnie nazywane kolędą, to głęboko zakorzeniona tradycja w polskim Kościele, odbywająca się każdego roku. Dla wielu wiernych jest to czas refleksji nad życiem duchowym oraz okazja do wsparcia parafii. Pandemia wpłynęła jednak na sposób organizacji tych wizyt, wprowadzając zmiany, które pozostają do dziś.

Kolęda to nie tylko wydarzenie duchowe, ale także istotne źródło finansowe dla parafii. Zebranie funduszy podczas takich wizyt jest często przeznaczane na remonty, ogrzewanie kościołów lub inicjatywy charytatywne. Średnio około 20 proc. datków jest przekazywane bezpośrednio księżom, reszta zasila budżety parafialne. Wysokość ofiar jest dobrowolna i zgodna z możliwościami wiernych.

Ksiądz został zapytany o kolędę przez internet. Odpowiedział stanowczo

Po okresie pandemii w wielu parafiach wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące wizyt duszpasterskich. W mediach społecznościowych parafii św. Jana Kantego w Warszawie pojawiły się ogłoszenia duszpasterskie. Księża zamieścili w nich informację o zbliżającej się kolędzie.

Wizytę duszpasterską, zwaną kolędą, rozpoczniemy po Święcie Trzech Króli, 7 stycznia, w nowej formule, czyli na zaproszenia - ogłasza ksiądz proboszcz Grzegorz Ostrowski.

Choć zgłoszenia napływają, to parafia nadal prosi o potwierdzenie chęci przyjęcia kapłana z wizytą duszpasterską w terminie do 1 grudnia.

Można to zrobić poprzez formularz zgłoszeniowy w kościele na stoliku pod chórem, w zakrystii, w kancelarii parafialnej oraz na parafialnej stronie internetowej.

Wybrane dla Ciebie
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Nie mógł się dodzwonić. Tragiczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Nie mógł się dodzwonić. Tragiczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Kryzys w europejskiej motoryzacji. Uderza także w Polskę
Kryzys w europejskiej motoryzacji. Uderza także w Polskę
Słowa Merza idą w świat. Mówił o broni jądrowej
Słowa Merza idą w świat. Mówił o broni jądrowej
Tłusty czwartek tuż-tuż. Polacy zacierają ręce
Tłusty czwartek tuż-tuż. Polacy zacierają ręce
Tylko miesiąc. Rolnicy mogą składać wnioski o zwrot podatku
Tylko miesiąc. Rolnicy mogą składać wnioski o zwrot podatku
Zdążyła zrobić zdjęcie. Chwilę później wydarzył się dramat
Zdążyła zrobić zdjęcie. Chwilę później wydarzył się dramat
"Bezmyślność nie zna granic". Zrobili sobie nowy deptak. Sieć płonie
"Bezmyślność nie zna granic". Zrobili sobie nowy deptak. Sieć płonie
Wjechał na rzekę. Dramatyczny finał. "Nie będziemy"
Wjechał na rzekę. Dramatyczny finał. "Nie będziemy"
Nawet minus 27 st. C. Dwa dni będą najgorsze
Nawet minus 27 st. C. Dwa dni będą najgorsze