Kolejny kraj wciągnięty w konflikt. Jest atak na konsulat USA
Niepokojące sceny w Pakistanie. W Karaczi doszło do ataku na amerykański konsulat. Proirańscy zwolennicy obrzucali placówkę kamieniami. Użyto też stalowych prętów. Pakistańskie media informują, że w zamieszkach bierze udział kilkaset osób.
W niedzielę rano (01.03) doszło do zamieszek w największym mieście w Pakistanie, w Karaczi. Kilkaset osób zaczęło szturmować amerykańską placówkę dyplomatyczną. Z informacji przekazanych przez pakistańskie media (m.in. portal "Mathrubhumi") wynika, że zwolennicy ustroju republiki islamskiej obrzucili konsulat USA kamieniami. Doszło m.in. do wybicia okien.
Protestujący wznosili antyamerykańskie i antyizraelskie hasła, wyrażając solidarność z Iranem i potępiając atak - opisali atak pakistańscy dziennikarze.
W sieci pojawiły się nagrania z ataku. Widać na nich agresywny tłum, który atakuje amerykańską placówkę dyplomatyczną. Protestujący mają w rękach metalowe pręty. Wiadomo, że doszło do starć ze służbami. Zginęło dziewięć osób.
Atak związany jest ze śmiercią Aliego Chameneiego oraz innych, wysokich rangą urzędników Islamskiej Republiki Iranu. Irański dyktator został zabity w trakcie amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran, do którego doszło w sobotę (28.02). Śmierć ajatollaha potwierdziły irańskie media. Władze wprowadziły 40-dniową żałobę.
Konflikt na Bliskim Wschodzie obejmuje aktualnie nie tylko Izrael i Iran. Odłamki rakiet lub całe głowice uderzyły m.in. w Bahrajn, Arabię Saudyjską, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Irańskie siły zbrojne w odpowiedzi na militarny atak na Teheran odpowiedziały atakując amerykańskie bazy w regionie.