Marcin Najman żegna Jaya Silvę. Zamieścił krótkie nagranie
W poniedziałek pojawiła się informacja o śmierci Jaya Silvy, byłego zawodnika UFC, KSW i Bellator. W sieci pożegnał go m.in. Marcin Najman. Obaj walczyli w organizacji FAME MMA. Najman zamieścił krótkie nagranie i cztery pożegnalne zdania.
Organizacja FAME MMA poinformowała o śmierci zawodnika Jaya Silvy. To sportowiec, który walczył w największych organizacjach MMA na świecie - UFC, Bellator MMA, MFC, Tachi Palace Fights oraz KSW.
W Polsce walczył m.in. z Mariuszem Pudzianowskim. Były strongman pożegnał go w mediach społecznościowych. Jay Silva nie żyje. Ps: Do zobaczenia po drugiej stronie kolego - napisał wielki sportowiec.
Pożegnać Silvę postanowił również Marcin Najman, zawodnik MMA i były pięściarz. Zamieścił czarno - białe nagranie, na którym widać, jak rozmawia z Silvą w towarzystwie Alberta Sosnowskiego.
Młody, wesoły i inteligentny facet. Jay Silva niestety już nas opuścił. Za wcześnie kumplu. Do zobaczenia po drugiej stronie - napisał.
Okoliczności śmierci sportowca nie są jeszcze znane. Obywatel Angoli urodził się 25 maja 1981 r. w Luandzie. Jay Silva w swojej karierze mierzył się również z Michałem Materlą, Kendallem Grove’em czy Samem Alveyem, budując reputację twardego, doświadczonego zawodnika, który wielokrotnie przyjmował walki na krótkim notice.
W zawodowym MMA stoczył ponad 20 walk, odnosząc zarówno zwycięstwa przed czasem, jak i po decyzjach sędziów.