Kononowicz i Morawiecki. Spotkanie nie przebiegło zgodnie z planem

Mateusz Morawiecki w czwartek odwiedził podlaski Tykocin, gdzie promował program Polski Ład. Na miejscu spotkał Krzysztofa Kononowicza, gwiazdę polskiego YouTube'a, który koniecznie chciał przeprowadzić z premierem wywiad. Jak to się skończyło?

Krzysztof Kononowicz, Mateusz MorawieckiKrzysztof Kononowicz przepchnął się do premiera Mateusza Morawieckiego
Źródło zdjęć: © PAP

Krzysztof Kononowicz nie daje o sobie zapomnieć. W Tykocinie patostreamer i były kandydat na prezydenta Białegostoku postanowił przeprowadzić wywiad z Mateuszem Morawieckim.

Kononowicz bezustannie próbował przepchnąć się blisko premiera. Jednak na drodze wciąż stawali mu ochroniarze Morawieckiego. Ostatecznie Kononowiczowi udało się przekrzyczeć tłum.

Można zadać parę pytań, panie premierze? - zagadnął Morawieckiego Kononowicz.

Premier jednak nie usłyszał lub nie chciał słyszeć prośby Kononowicza. Były kandydat na prezydenta Białegostoku musiał zadowolić się uściskiem dłoni premiera. Gest polityka zresztą bardzo pozytywnie go zaskoczył.

Sam Kononowicz nie mógł narzekać na brak zainteresowania ze strony zebranych na kiermaszu ludzi. Tak jak premier co jakiś czas pochylał się, żeby zrobić sobie selfie z kolejnym roześmianym młodym fanem.

Patostreamerowi udało się jednak porozmawiać z innym politykiem. Kononowicz wypytywał Jarosława Zielińskiego, byłego wiceministra MSWiA, o stan polskiej policji. Zieliński odpowiadał uprzejmie, ale kiedy Kononowicz stał się zbyt uciążliwy, do akcji wkroczyli ochroniarze, którzy zasłonili sobą polityka i pozwolili mu dyskretnie się ulotnić.

Krzysztof Kononowicz stał się popularny w całym kraju w 2006 roku, kiedy kandydował na prezydenta Białegostoku oraz do Rady Miejskiej. Do legendy przeszło jego przemówienie oraz postulat "żeby nie było niczego".

Wybory przegrał z kretesem, ale sława została. W ostatnich latach Kononowicz zajmuje się patostreamingiem, publikując na YouTube nagrania z libacji alkoholowych i wulgarnych kłótni, które często wybuchają między nim a jego współlokatorem. Kononowicz regularnie jest ofiarą niewybrednych dowcipów, a nawet fizycznych ataków, które przeprowadzają "fani" śledzący jego kanał.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób