Kontakt był utrudniony. Nagle wypalił. "Stanę sobie"

Policjanci znaleźli mężczyznę w parku. Był przemoknięty ze względu na padający deszcz. Kontakt z nim był nieco utrudniony.

Funkcjonariusze z serialu "Policjanci z sąsiedztwa" dostali zgłoszenie. Gdy pojechali na interwencję do parku, nie zastali osoby zgłaszającej, ale zastali mężczyznę siedzącego na ławce. Był przemoczony, bo padał mocno deszcz.

Czy nie potrzebuje pan pomocy? - pytali policjanci. Gdy nie odpowiadał, dopytywali: mieszka pan sam? Może zawieziemy do domu? Słoneczko, ja stanę sobie na nogi, do domu sobie dojdę, bez żadnego problemu. Ja jestem strażak, nie ma żadnego problemu - wypalił mężczyzna po chwili.

Czy na pewno nie potrzebuje pan pomocy? - Waszej nie - odpowiedział mężczyzna wywołując uśmiech na twarzy policjantów.

Jak zakończyła się ta interwencja mundurowych? "Policjanci z Sąsiedztwa" dostępni w Telewizji WP.

Źródło artykułu: o2pl

Więcej wideo
Papież Leon XIV wyruszył do Ameryki Południowej. Odwiedzi trzy krajePapież Leon XIV wyruszył do Ameryki Południowej. Odwiedzi trzy kraje
Melania Trump zabrała głos w sprawie Ukrainy. Mówi o "płomieniu pokoju"Melania Trump zabrała głos w sprawie Ukrainy. Mówi o "płomieniu pokoju"
143 km/h w terenie zabudowanym. 36-latek miał 2 promile. Sąd zdecydował143 km/h w terenie zabudowanym. 36-latek miał 2 promile. Sąd zdecydował
Billboard z Donaldem Trumpem w płomieniach. Tak świętowali IrańczycyBillboard z Donaldem Trumpem w płomieniach. Tak świętowali Irańczycy
Ogromne koszty sądowe. Ukradli auto żony premiera. Jest nagranie z sąduOgromne koszty sądowe. Ukradli auto żony premiera. Jest nagranie z sądu
Walczył o demokrację w Hongkongu. Usłyszał wyrok 10 lat więzieniaWalczył o demokrację w Hongkongu. Usłyszał wyrok 10 lat więzienia
Wybrane dla Ciebie