Źródło wideo: © o2pl
Mateusz Kaluga

Kontakt był utrudniony. Nagle wypalił. "Stanę sobie"

Policjanci znaleźli mężczyznę w parku. Był przemoknięty ze względu na padający deszcz. Kontakt z nim był nieco utrudniony.

Funkcjonariusze z serialu "Policjanci z sąsiedztwa" dostali zgłoszenie. Gdy pojechali na interwencję do parku, nie zastali osoby zgłaszającej, ale zastali mężczyznę siedzącego na ławce. Był przemoczony, bo padał mocno deszcz.

Czy nie potrzebuje pan pomocy? - pytali policjanci. Gdy nie odpowiadał, dopytywali: mieszka pan sam? Może zawieziemy do domu? Słoneczko, ja stanę sobie na nogi, do domu sobie dojdę, bez żadnego problemu. Ja jestem strażak, nie ma żadnego problemu - wypalił mężczyzna po chwili.

Czy na pewno nie potrzebuje pan pomocy? - Waszej nie - odpowiedział mężczyzna wywołując uśmiech na twarzy policjantów.

Jak zakończyła się ta interwencja mundurowych? "Policjanci z Sąsiedztwa" dostępni w Telewizji WP.

Więcej wideo
Zima wkroczyła w Tatry. Nagranie z Kasprowego robi wrażenieZima wkroczyła w Tatry. Nagranie z Kasprowego robi wrażenie
Nagrywał kobiety w restauracyjnej toalecie. Kuriozalne tłumaczenie 51-latkaNagrywał kobiety w restauracyjnej toalecie. Kuriozalne tłumaczenie 51-latka
Nagrała traktorzystę. 70-latek w pewnym momencie wjechał w krzakiNagrała traktorzystę. 70-latek w pewnym momencie wjechał w krzaki
Okradł 73-latkę w kościele. 40-latek z Rumunii usłyszał natychmiastowy wyrokOkradł 73-latkę w kościele. 40-latek z Rumunii usłyszał natychmiastowy wyrok
Japonia szykuje się na uderzenie tajfunu. Są pierwsze utrudnieniaJaponia szykuje się na uderzenie tajfunu. Są pierwsze utrudnienia
Coraz mniej wody w Wiśle. Tak wygląda sytuacja w WarszawieCoraz mniej wody w Wiśle. Tak wygląda sytuacja w Warszawie
Awantura na procesie Sebastiana M. Krzyczał do sędzi. "Teraz ja mówię"Awantura na procesie Sebastiana M. Krzyczał do sędzi. "Teraz ja mówię"
Wybrane dla Ciebie