Kontrola skarbowa na stoisku z pamiątkami. Sprzedawca dostał trzeci mandat

Podczas kontroli skarbowej na stoisku z pamiątkami doszło do nieoczekiwanych sytuacji. Sprzedawca został ukarany mandatem, mimo że twierdził, iż przestrzegał przepisów. To był już jego trzeci mandat w tym sezonie.

.Kontrola skarbowa na stoisku z pamiątkami. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Sprzedawca pamiątek ukarany mandatem za brak paragonu.
  • Kontrolerka nie uznała dowodów przedstawionych przez sprzedawcę.
  • To już trzeci mandat dla tego sprzedawcy w sezonie.

Wakacje to czas wzmożonego ruchu na stoiskach z pamiątkami. Podczas spaceru na Starym Rynku dziennikarka "Faktu" była świadkiem kontroli skarbowej, która zakończyła się mandatem dla sprzedawcy. Mimo że sprzedawca, pan Arek, twierdził, że wydrukował paragon, kontrolerka miała inne zdanie.

Pan Arek zapewniał, że paragon został wydrukowany, ale nie wręczył go klientce. Kontrolerka upierała się, że paragon nie został wydany, a godzina na nim nie zgadzała się z jej zegarkiem. Sprzedawca próbował udowodnić swoją rację, ale bezskutecznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedawca przyznał, że nie wręczył paragonu, ale podkreślał, że go wydrukował. Kontrolerka nie chciała porównać godziny na paragonie z tą na kasie fiskalnej.

Pan Arek czuł się niesprawiedliwie potraktowany, zwłaszcza że to już trzeci mandat w tym sezonie. - Dwa poprzednie po 1500 zł. Ale z tamtymi nie polemizuję. To biznes rodziny, miałem zastępstwo i faktycznie osoby, które na co dzień nie zajmują się sprzedażą, popełniły błędy. Uważam jednak, że dzisiaj zostałem potraktowany niesprawiedliwie - mówi sprzedawca w rozmowie z "Faktem".

- Ja rozumiem, że źle zrobiłem, że nie podałem tego paragonu. Jednak na mandacie mam wypisane, że doszło do sprzedaży poza kasą fiskalną, a to nie jest prawdą - dodaje pan Arek

Kontrola skarbowa na stoisku z pamiątkami pokazała, jak łatwo można zostać ukaranym, nawet jeśli sprzedawca stara się przestrzegać przepisów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mają aż 430 tys. lat. Znaleźli je w Grecji
Mają aż 430 tys. lat. Znaleźli je w Grecji
"Nigdy nie umrę". Nigeryjczyk walczy dla Rosji. Teraz nagrał wideo
"Nigdy nie umrę". Nigeryjczyk walczy dla Rosji. Teraz nagrał wideo
Vance: utworzymy koalicję handlową. Oto plany USA
Vance: utworzymy koalicję handlową. Oto plany USA
Wjechał autem w Biedronkę. Klienci przecierali oczy ze zdumienia
Wjechał autem w Biedronkę. Klienci przecierali oczy ze zdumienia
Czy sypać sól na chodniki? Naukowiec wygłosił zaskakującą teorię
Czy sypać sól na chodniki? Naukowiec wygłosił zaskakującą teorię
Młodzi mężczyźni przyjmują testosteron. Naukowcy biją na alarm
Młodzi mężczyźni przyjmują testosteron. Naukowcy biją na alarm
"Zabójcy z wojny" w Polsce? Eksperci ostrzegają
"Zabójcy z wojny" w Polsce? Eksperci ostrzegają
Koło od ciężarówki wypadło na drogę. Auto zostało zniszczone
Koło od ciężarówki wypadło na drogę. Auto zostało zniszczone
Śmierć podczas policyjnej interwencji. Rusza ponowny proces
Śmierć podczas policyjnej interwencji. Rusza ponowny proces
Tragiczne odkrycie w mieszkaniu w Wieluniu. Wiadomo, dlaczego para nie żyje
Tragiczne odkrycie w mieszkaniu w Wieluniu. Wiadomo, dlaczego para nie żyje
Były wójt Rewala z prawomocnym wyrokiem. Brał pożyczki w parabankach
Były wójt Rewala z prawomocnym wyrokiem. Brał pożyczki w parabankach
Organizowali loty Hitlera. "Lufthansa była beneficjentem nazizmu"
Organizowali loty Hitlera. "Lufthansa była beneficjentem nazizmu"