Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak zatrzymali przy granicy polsko-litewskiej dwóch obywateli Ukrainy, którzy przewozili trzech cudzoziemców niespełniających warunków wjazdu i pobytu w naszym kraju.

.Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Źródło zdjęć: © Straż Graniczna
Edyta Tomaszewska

Niedaleko od granicy, 7 kwietnia patrol z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak, wraz z pełniącym z nimi służbę żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej, zatrzymał do kontroli auto, którego kierowcą był obywatel Ukrainy.

W pojeździe marki Mazda jako pasażer znajdował się drugi Ukrainiec. Kierowca oraz pasażer nie potrafili w jednoznaczny sposób wyjaśnić celu oraz miejsca podróży.

Chwilę później trzech obywateli Afganistanu podeszło do kontrolowanego pojazdu. Cudzoziemcy nie posiadali przy sobie dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium naszego kraju.

Odkrycie na granicy. Pies znalazł w busie specjalne skrytki

W toku dalszych czynności ustalono, że obywatele Ukrainy podwieźli obywateli Afganistanu po stronie litewskiej w okolice granicy, tam migranci przekroczyli pieszo granicę w miejscu niedozwolonym wbrew obowiązującym przepisom. Następnie kurierzy mieli ich odebrać po stronie polskiej i przewieźć w głąb Polski.

Obywatele Afganistanu zostali przekazani stronie litewskiej w ramach readmisji. Cudzoziemcom z Ukrainy za organizowanie i pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy grozi do 8 lat pozbawienia wolności - przekazała SG.

Obaj otrzymali decyzje zobowiązujące do powrotu na Ukrainę wraz z zakazem wjazdu do Polski i państw Schengen na 7 lat.

W 2026 roku na granicy polsko-litewskiej zatrzymano 16 osób za pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy.

Wybrane dla Ciebie
Architekt z Long Island zabił 8 kobiet. Oto, co miał w mieszkaniu
Architekt z Long Island zabił 8 kobiet. Oto, co miał w mieszkaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami