Korea Południowa zaciska pas. Rząd stawia na oszczędności energii
Seul reaguje na napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny surowców. Rząd stawia na oszczędzanie energii i szybkie wsparcie gospodarki.
Najważniejsze informacje
- Rząd uruchomi system rotacyjny dla aut służbowych i rozważa obowiązki dla prywatnych kierowców przy wyższym alercie.
- Planowany jest dodatkowy budżet w wys. 25 bln wonów z bonami gotówkowymi dla konsumentów.
- Seul opóźni zamknięcie trzech elektrowni węglowych i zwiększy produkcję z atomu, by ograniczyć zależność od LNG.
Seul ogłosił szeroki pakiet działań, które mają ograniczyć zużycie energii i złagodzić skutki wzrostu cen ropy i gazu. Impulsem są napięcia w Zatoce Perskiej i utrudnienia w transporcie surowców przez cieśninę Ormuz. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, prezydent Li Dze Mjung zaapelował o ogólnokrajową kampanię oszczędzania, a rząd przygotowuje finansowe wsparcie dla gospodarki. Podczas posiedzenia gabinetu prezydent podkreślił pilną potrzebę skierowania środków tam, gdzie są najbardziej potrzebne.
Obecnie najważniejsze nie jest oszczędzanie finansów państwa, ale szybkie i skuteczne lokowanie funduszy tam, gdzie są one najbardziej potrzebne – powiedział Li podczas posiedzenia gabinetu.
Ceny benzyny rosną dramatycznie szybko. Ekspert ostrzega
Ministerstwo finansów zapowiedziało złożenie do końca marca projektu dodatkowego budżetu o wartości 25 bln wonów. W pakiecie znajdą się m.in. bony gotówkowe dla konsumentów, co ma złagodzić presję kosztową i podtrzymać popyt wewnętrzny.
Ograniczenia w ruchu i 12 praktyk oszczędnościowych
Resort energii zapowiedział system rotacyjny dla aut służbowych: co piąty dzień część pojazdów ma wypadać z ruchu. Minister energii Kim Sung Hwan doprecyzował, że obowiązek obejmie instytucje publiczne, a w sektorze prywatnym na razie będzie dobrowolny. Jeśli poziom alertu energetycznego wzrośnie, ograniczenia mogą stać się powszechne. Rząd zachęca też mieszkańców do wdrożenia 12 prostych praktyk, takich jak skracanie pryszniców, pranie i odkurzanie w weekendy oraz ładowanie urządzeń i aut elektrycznych w dzień.
Według agencji Yonhap władze zdecydowały o opóźnieniu zamknięcia trzech elektrowni węglowych i większym wykorzystaniu reaktorów jądrowych. Celem jest ograniczenie zależności od importowanego LNG, którego ceny gwałtownie rosną. Równolegle rząd zwróci się bezpośrednio do 50 największych odbiorców ropy w kraju o natychmiastowe ograniczenie zużycia. Ten ruch ma szybko obniżyć zapotrzebowanie na paliwa w sektorze przemysłowym.
Skutki kryzysu w Zatoce Perskiej
Korea Południowa importuje ok. 70 proc. ropy przez cieśninę Ormuz, dlatego zakłócenia w regionie szybko przekładają się na lokalny rynek paliw. Rozpoczęte 28 lutego ataki amerykańsko-izraelskie na Iran oraz działania odwetowe Teheranu doprowadziły do paraliżu ruchu tankowców w Zatoce Perskiej. Efekt to globalne skoki cen ropy i gazu, co wymusza na Seulu szybkie, wielotorowe działania – od zachęt do oszczędzania po interwencje w miksie energetycznym.