Koronawirus. Pandemia we Włoszech i Francji przybiera na sile

30

Francuski premier poinformował o powrocie pandemii. W Paryżu obowiązkowe staje się noszenie maseczek ochronnych. Koronawirus nie odpuszcza również we Włoszech. Codziennie odnotowuje się tam wiele zakażeń.

Koronawirus. Pandemia we Włoszech i Francji przybiera na sile
Koronawirus we Włoszech (Getty Images)

Premier Francji Jean Castex ogłosił powrót pandemii na terenie kraju. Ostatnie wskaźniki zakażeń pokazują, że ich liczba jest zbliżona do sytuacji z przełomu marca i kwietnia. 26 sierpnia koronawirusem we Francji zakaziło się niecałe 5 i pół tysiące osób. Jest to największa liczba od 14 kwietnia. Warto jednak podkreślić fakt, że żaden z zakażonych tego dnia nie zmarł.

Zaostrzono przepisy dotyczące noszenia maseczek ochronnych przez Francuzów. Władze planują wykonywać milion testów na koronawirusa dziennie, czyli 200 tysięcy więcej niż teraz. Premier uspokajał też, że zrobi wszystko, aby nie doprowadzić do zamrożenia gospodarki i ogólnokrajowej kwarantanny.

Współczynnik reprodukcji wirusa przekracza 1, co oznacza, że wirus się rozprzestrzenia - powiedział premier Francji.

Pandemia we Włoszech również nie odpuszcza. 26 sierpnia odnotowano tam najwyższą liczbę zakażeń od początku maja. Ministerstwo Zdrowia Włoch nadal odnotowuje nowe ogniska koronawirusa. Wiceminister zdrowia Pierpaolo Sileri ostrzega swoich obywateli przed powrotem wirusa.

Włochy były pierwszym państwem Europy, którego dotknęła pandemia. Od jej początku koronawirusem zakaziło się tam ponad 260 tysięcy osób. Niestety ponad 35 tysięcy z nich zmarła.

Zobacz także: Czy szkoły są przygotowane na powrót dzieci do szkół?

Przeczytaj też:

Autor: GGG
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić