Koronawirus w Polsce. Najgorsze przed nami? Minister zdrowia mówi, ile może być zakażeń

Koronawirus nie spuszcza z tonu. Z dnia na dzień liczba zakażeń w naszym kraju drastycznie rośnie, co jest bardzo niepokojące. Niestety, wiele wskazuje na to, że taki trend będzie się utrzymywać.

Adam Niedzielski podał, ile zakażeń możemy mieć na początku przyszłego tygodniaAdam Niedzielski podał, ile zakażeń możemy mieć na początku przyszłego tygodnia
Źródło zdjęć: © PAP
Mateusz Domański

W poniedziałek zorganizowana została konferencja prasowa z udziałem ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Mówił on głównie o sposobach walki z epidemią koronawirusa i o organizacji opieki medycznej.

Mamy 3 strumienie prac - szpitale powiatowe, wojewódzkie i prywatne. Mam nadzieję, że pozwoli to w perspektywie tygodnia na podwojenie bazy łóżkowej - przekazał.

Zauważył jednocześnie, że "wzrost zachorowań nadal jest dynamiczny". A wszystko wskazuje na to, że ten niepokojący trend zostanie podtrzymany.

Jeżeli w tym tempie będzie się zwiększała liczba zachorowań - w przyszły tydzień możemy wejść z liczbą 15-20 tys. zakażeń dziennie. Proszę o bardzo poważne traktowanie obostrzeń - apelował Niedzielski.

Koronawirus w Polsce. Pamiętajmy o maseczkach

Podczas poniedziałkowego spotkania z mediami minister Niedzielski przypominał również o obowiązku zakrywania twarzy.

Noszenie maseczek to wymóg podstawowy. Kto ich nie nosi generuje ryzyko dla siebie i innych i jest to naruszenie sfery bezpieczeństwa drugiego człowieka. To samo dotyczy innych obostrzeń. W weekend mieliśmy przykłady próby obejścia obostrzeń - zauważał szef resortu zdrowia.
Wybrane dla Ciebie