Kradł nieprzerwanie przez 9 lat. Pracownik muzeum w Toruniu zatrzymany

Pracownik Muzeum Okręgowego w Toruniu regularnie okradał placówkę. Mężczyzna przez 9 lat nieprzerwanie wyprowadzał stamtąd zabytkowe monety. Łupy były następnie sprzedawane z pomocą wtajemniczonego specjalisty.

Toruńskie muzeum było okradane przez 9 latToruńskie muzeum było okradane przez 9 lat
Źródło zdjęć: © Google Maps

Historię rodem z hollywoodzkiego filmu nagłośnił portal nowosci.com.pl. Pensja pracownika Muzeum Okręgowego w Toruniu zapewne nie była wystarczająca dla Adama M. W 2008 roku po 10 latach pracy mężczyzna postanowił rozpocząć nielegalny proceder kradzieży eksponatów. O dziwo jego złodziejskie czyny nie zostały zauważone aż do 2017 roku.

Adam M. został zatrudniony w toruńskim muzeum w 1998 roku. Mężczyzna był pracownikiem Działu Historii i Dziejów Miasta Torunia. Odpowiadał za zbiory muzeum m.in. zbiory numizmatyczne. Stanowisko dawało mu dostęp do zabezpieczonych pomieszczeń, w których znajdowały się drogocenne eksponaty sprzed setek lat.

Po 10 latach pracy Adam M. rozpoczął rozkradanie zbiorów numizmatycznych. Od czerwca 2008 roku do lutego 2017 roku pracownik ukradł 194 monety pochodzące z okresu od XVI do XIX wieku. Łączną wartość eksponatów wyceniono na 1,46 mln zł. Nielegalny proceder był dla mężczyzny stałym źródłem dochodu. Złodziej miał kraść monety partiami. Nikt jednak tego nie zauważył, gdyż najprawdopodobniej dyrekcja darzyła go dużym zaufaniem.

Adam M. miał zaufaną osobę, która pomagała mu w sprzedaży skradzionych monet. Był nim Andrzej R., który prowadził sklep numizmatyczny na starówce w Toruniu. Dzięki współpracy transakcje były niezauważalne dla dyrekcji muzeum i organów ścigania. Monety były wystawiane na aukcjach zagranicznych, głównie na terenie Niemiec i Wielkiej Brytanii. Jak dotąd udało się odzyskać i zwrócić Muzeum Okręgowemu 59 monet.

Zarówno Adam M., jak i Andrzej R. zostali zatrzymani przez policję. Pracownik muzeum ma 71 lat i jest już od dawna na emeryturze. Obu mężczyznom grozi teraz do 15 lat więzienia. O ich losie zadecyduje Sąd Rejonowy w Toruniu.

Kiedy powstanie CPK? Horała odpowiada na niewygodne pytania

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"